20 lat temu Lennox Lewis rozbił Andrzeja Gołotę

To już 20 lat od czasu jednego z najsłynniejszych pojedynków w historii zawodowego boksu w Polsce. Pierwsza mistrzowska szansa zawodnika z naszego kraju na pas mistrza świata wagi ciężkiej. Andrzej Gołota po dwóch porażkach przez dyskwalifikację z Riddickiem Bowe wyszedł w Atlantic City do ringu przeciwko Lennoxowi Lewisowi. Wielkie oczekiwania, które wiązaliśmy z Andrzejem Gołotą skończyły się jednak w około 90 sekund. Nasz zawodnik dwukrotnie lądował na deskach. „The Lion” rozbił go błyskawicznie, a nasz zawodnik wyglądał na totalnie zagubionego. Po starciu okazało się, że przed walką przyjął zastrzyk przeciwbólowy, który mógł mieć wpływ na jego skupienie. Walka została określona tą „którą można zobaczyć w teleexpresie”, a także stała się inspiracją do hitowego skeczu Marcina Dańca.

Dalszą część historii znamy doskonale. Lewis został niekwestionowanym mistrzem wagi ciężkiej tocząc niezapomniane boje z Evanderem Holyfieldem, Mikiem Tysonem czy też Witalijem Kliczko. Nasz Andrzej jeszcze trzykrotnie miał szanse na pas, jednakże w pojedynkach z Ruizem i Byrdem przegrywał i remisował, zaś starcie z Lamonem Brewsterem zakończyło się w podobny sposób jak to z Lennoxem. Pomimo tych porażek, Andrzej Gołota na zawsze wpisał się w historię polskiej wagi ciężkiej i do dziś cieszy się szacunkiem kibiców.

zdjęcie: boxingnewsonline

Dodaj komentarz