Adam Balski: Przebywanie na sali z Tomkiem Adamkiem to zastrzyk energii

Prezentujemy wywiad z Adamem Balskim, który już 18 listopada na gali w Częstochowie stoczy swój kolejny pojedynek. Będzie to jego pierwsza walka od czasu zwycięstwa nad Łukaszem Janikiem na Polsat Boxing Night w czerwcu. Oto co w rozmowie z naszym redaktorem miał do powiedzenia pięściarz:

Adam kiedy rozpocząłeś swoja przygodę z boksem i jak to wyglądało? Jakie były początki?

Pierwszy raz poszedłem na salę bokserską w wieku 15 lat. Wcześniej trenowałem siatkówkę, grałem nawet w kadrze Wielkopolski.  Uczęszczałem na zajęcia w siatkarskiej szkole sportowej. Chciałem też nauczyć się bić. Próbowałem wielu sportów: karate, jujitsu, boksu. Na początku nie myślałem o startach w zawodach pięściarskich.

Czy jest jakis bokser, którym sie inspirujesz?

Oglądam bardzo dużo pięściarzy z zagranicy. Szczególnie mogę wyróżnić Roya Jonesa i Mike`a Tysona.

Byłeś spokojnym chłopakiem, czy zdarzało Ci się sprawdzać swoje umiejętności np. na podwórku?

Nie ma się czym chwalić ale sporo tych walk na ulicy miałem.(śmiech)

Jest jakaś akcja, która utkwiła Ci w pamięci?

Tak, owszem w  walentynki nie pamiętam jednak, którego roku. Miała być romantyczna kolacja i disco polo. Niestety skończyło inaczej. „Skasowałem” trzech kolesi mimo, że nie zacząłem. Jechałem wtedy jako … kierowca. No kilka nokautów było (śmiech)

Boksujesz w kategorii junior ciężkiej, to kategoria mocno obsadzona polskimi zawodnikami. Chciałbyś walczyć z tymi najlepszymi?

Wolałbym nie walczyć z rodakami, jeśli jednak będzie taka potrzeba to wyjdę do ringu.

18 listopada zawalczysz na gali Mb Promotions Tymexu i AG Promotions. Jak idą przygotowania? Jak forma?

Forma super trenujemy ciężko, szlifujemy technikę i czekamy na pojedynek

Nawiązałeś współpracę z Gusem Currenem terenem Tomka Adamka , to będzie dłuższa współpraca czy tylko na ten występ?

Co do trenera to nie wiem jak będzie później. Na razie nie chcę nic mówić bo sam szczegółów nie znam.

Jak przebiega współpraca z Gusem? Co nowego jak do tej pory wprowadził Gus do twojego warsztatu przygotowawczego?

Współpraca przebiega bardzo dobrze.  Pracujemy wspólnie nad poprawą mojego lewego prostego. Dużo czasu poświęcamy pracy nóg, szlifujemy atak.

Przebywasz w osadzie Śnieżka … jak oceniasz ten obiekt pod względem treningów? Takie polskie Going?

Osada Śnieżka to wspaniałe miejsce do ciężkiej pracy a także wypoczynku. Jest tutaj wszystko, warunki, regeneracja super. Więc tylko ciężko trenować.

Razem na sali z Tomkiem Adamkiem jest jak…? Mozna sie sporo od naszego weterana nauczyć? Jaka panuje atmosfera?

Atmosfera na sali jest super. Przebywanie na sali z Tomkiem to ogromny zastrzyk energii. Tomek bardzo ciężko pracuje, jest szybki Nic tylko się przyglądać i się od niego uczyć.

Jak oceniasz obecna formę Tomka?

Tomek jest szybki, silny sam będziecie mieli możliwość się przekonać na tym nadchodzącym pojedynku.

Wiadomo już z kim zawalczysz na gali w Częstochowie?

Co do mojego pojedynku to jeszcze nie znam przeciwnika myślę że na dniach wszystko będzie wiadomo.

Chciałbyś coś przekazać swoim kibicom i czytelnikom wRingu.net?

Chciałbym podziękować promotorom panu Grabowskiemu i Borkowi za to że mogę się przygotowywać w Osadzie Śnieżka, a także sponsorom. Pozdrawiam wszystkich kibiców!

Rozmawiał Witold Szmagaj

Polecamy także kolejny odcinek magazynu wRingu: 

Dodaj komentarz