Andre Ward – Paul Smith: 'SOG’ demoluje rywala

wardDziewięć rund trwała krwawa egzekucja Paula Smitha (35-6, 20 KO) w wykonaniu niesamowitego Andre Warda (28-0, 15 KO). Amerykanin zaczął spokojnie w swoim stylu, trzymając rywala z dala lewą ręką. Z czasem Ward zaczął dokładać całą gamę uderzeń i konsekwentnie rozbijał przeciwnika. Smith nie miał żadnej odpowiedzi na poczynania Warda i skupił się na boksowaniu na wstecznym.

Fantastyczne były wyczekane ciosy w wykonaniu „Suna Bożego”, tj lewy podbródkowy, czy cała seria prostych uderzeń na górę rywala. W okolicach siódmej rundy Smith walczył kompletnie porozbijany, a taki stan rzeczy przeciągnął się do odsłony numer dziewięć. W niej właśnie, narożnik Brytyjczyka, widząc bezradność podopiecznego, przerwał walkę rzutem ręcznika na ring.

Przypomnijmy, że panowie walczyli w umownym limicie wagowym do 172 funtów.

Ward udanie powrócił po półtorarocznej przerwie i pozostaje tylko liczyć, że ten wspaniały bokser będzie się pokazywał częściej w ringu.

Leave a Reply