Andrzej Wawrzyk dla wRINGu.net: Skoro kibice chcą takiego pojedynku, to my im go damy

andrzej wawrzykZapraszamy do przeczytania wywiadu, jakiego Andrzej Wawrzyk udzielił redakcji wRingu.net. Czołowy zawodnik wagi ciężkiej w Polsce opowiedział nam o swoich przygotowaniach do walki z Marcinem Rekowskim, z którym zmierzy się 2 kwietnia na gali Polsat Boxing Night w Krakowie, oraz o swoich sportowych celach. Życzymy udanej i miłej lektury:

wRINGu.net: Jak idą przygotowania do walki z Marcinem Rekowskim?

Andrzej Wawrzyk: Bardzo dobrze, moja forma jest coraz lepsza, więc nie narzekam.

Z kim sparujesz przed walką?

– Sparingi zaczynałem z Michałem Olasiem, a teraz na tę najważniejszą część sparingów mam dwóch „ciężkich” – jeden z Ukrainy i drugi z Rosji.  Sparingi są naprawdę ciężkie, bo nikt się nie oszczędza. Każdy z nas daje z siebie maksimum, więc wszystko idzie w dobrym kierunku.

Czy miałeś problem z zaakceptowaniem walki z Marcinem? Zapewne jesteście kolegami.

– Tak, miałem z tym problem. Na początku od razu odrzuciłem pomysł takiej walki, ale po wspólnych rozmowach z Marcinem oraz moim trenerem doszliśmy do wniosku, że jeżeli telewizja i kibice chcą takiego pojedynku, to my go im damy.

Rekowski to mocny przeciwnik, czołówka polskiej wagi ciężkiej. Czy twoja walka z nim to znak, że nadszedł czas na mocnych przeciwników i koniec z obijaniem słabeuszy?

– Tak, Marcin to bardzo mocny przeciwnik i m.in. dlatego się zgodziłem na tę walkę. Ten pojedynek może nam dać naprawdę dużo, a galę Polsat Boxing Night są bardzo medialne, więc oboje możemy na tym tylko skorzystać.

To twój debiut na Polsat Boxing Night – największej gali w Polsce. Odbierasz to jakoś inaczej niż występ na innych galach? Czujesz większą presje?

– Nie, bo występowałem już na dużo większych galach, chociażby na gali Premier Boxing Champion w Stanach Zjednoczonych, więc większej presji nie odczuwam.

To będzie twoje pierwsze starcie w tym roku, jakie masz cele sportowe na rok 2016?

– Moim celem na bieżący rok jest toczenie dobrych walk z wartościowymi rywalami i szukanie szansy na wartościowy pojedynek – zwłaszcza o pas.

Część kibiców zarzuca ci zbyt słabą szczękę jak na warunki wagi ciężkiej, przez co będzie ci podwójnie ciężko zdobyć tytuł.

– Mogę tylko pozdrowić tę część moich „kibiców”, a ja cóż, dalej robię swoje.

W ostatnim czasie w twojej kategorii wagowej wreszcie zaczęło się coś dziać, jest duże przetasowanie, kilku mistrzów i ciekawe walki na horyzoncie.

– Tak, ostatnio dzieje się dużo dobrych i ciekawych rzeczy w wadze ciężkiej. Przede wszystkim większa ilość zawodników ma szanse walki o tytuł.  To tylko może cieszyć.

Proszę o ocenę i typ na walkę wieczoru gali PBN.

– Zawsze kibicuje Polakom, więc stawiam na Tomka. Jeżeli będzie szybki tak jak zapowiada, to wygra.

Rozmawiał: Damian Nejman

Dodaj komentarz