Andy Ruiz jr znokautował Joshuę!

Niemożliwe? A jednak, całkiem do zrobienia – Andy „Tłusty” Ruiz Jr zastopował Anthony’ego Joshuę w siódmej rundzie pojedynku podczas gali w Madison Square Garden w Nowym Jorku.

W naszej redakcji sympatycy Joshuy i Ruiza Jr to podzielone obozy. Kilku z nas twierdziło, że Ruiz Jr już od czasu walki z Josephem Parkerem powinien być mistrzem, jednak tak się nie stało. W końcu „Tłusty” Meksykanin doczekał się swojej chwały, po tym, jak zastopował dotychczasowego mistrza WBO, IBF i WBA Super. Co ciekawe, to Ruiz Jr znalazł się najpierw na deskach (pierwszy raz w karierze), który natychmiast rzucił się do ataku po nokdaunie. Jeszcze w tej samej, trzeciej rundzie Meksykanin posłał mistrza dwukrotnie na deski. Joshua dotrwał do gongu, jednak przez resztę walki nie był w stanie dojść do siebie, a pretendent natomiast, polował na ostateczny atak.

Walka zakończyła się w odsłonie siódmej, kiedy to po kilku wyrównanych rundach Ruiz Jr dopadł mistrza w półdystansie. Tam Joshua był bezbronny w obliczu kombinacji ciosów. Po drugim nokdaunie sędzia zakończył zawody, szokując tym samym publikę w nowojorskiej Madison Square Garden. RuizJr został pierwszym w historii Meksyku mistrzem świata w wadze ciężkiej. Gratulujemy, zdrówko za tłustego!

Dodaj komentarz