Borek: Jeśli chcesz wejść w ten świat, musisz być gotowy na rozmowy z ludźmi pokroju handlarza z bazaru

Mateusz Borek wziął na siebie ciężar organizacji najbliższej gali Polsat Boxing Night. Ciężar nie tylko organizacyjny, ale także finansowy. Dziennikarz i świeżo upieczony promotor opowiedział w wywiadzie z Arturem Mazurem o realiach jakie panują w zawodowym boksie w Polsce oraz o swoich planach. Poniżej fragmenty:

Jak pan ten biznes określi?

– To taka giełda lat 80. w Polsce. Wszystko polega na tym, kto kogo przechytrzy, kto lepiej przyblefuje, okłamie. Jeśli chcesz wejść w ten świat, musisz być gotowy na rozmowy z ludźmi pokroju handlarza z bazaru. Każdy prowadzi swoją grę, a wiedza książkowa tutaj nie wystarcza. Możesz ukończyć świetną uczelnię, opanować marketing i sprzedaż na najwyższym poziomie, ale bez tych niuansów nie odnajdziesz się w realiach zawodowego boksu (…)- Galę przygotowuję już od jakiegoś czasu i każdego dnia dostaję jakiś cios na szczękę. Dzwoni do mnie wielu ludzi. Zdaję sobie sprawę z tego, że za moimi plecami toczą się różne gierki, intrygi, są pomówienia i konfabulacje. Zawsze byłem silny, wiedziałem, czego chcę w życiu. Staję codziennie przed lustrem i mogę się spokojnie ogolić, spojrzeć sobie w oczy.

Gdzie leżą przyczyny regresu polskiego boksu zawodowego?

– Niech za przykład posłuży kariera Tomka Adamka. Dziś jego decyzja byłaby pewnie nazwana absurdalną. „Góral” stoczył wojnę ze Steven Cunninghamem, wygrał pas, obronił go w starciu z Jonathonem Banksem, później znokautował słabego Bobby’ego Gunna i oddał trofeum. Czy dziś ktoś zdobyłby się na taką decyzję? Dziś próbujemy wszelkimi siłami doprowadzić do walki o to upragnione trofeum. Moim zdaniem, to błąd. Powinniśmy zmienić myślenie o tym biznesie. Wielu zawodników jest prowadzonych według prostej zasady: absolutna minimalizacja ryzyka w doborze rywala, budowanie rekordu i na koniec złoty strzał. Właśnie dlatego boks nie rozwija się z właściwą dynamiką. Uważam, że powinniśmy pójść inną drogą.

Cały wywiad do przeczytania w portalu sportowefakty.pl

Źródło: Artur Mazur/sportowefakty.pl

Leave a Reply