Brodnicka przegrywa do jednej bramki. Inoue z kolejnym nokautem (wideo)

Walka Brodnickiej była obok pojedynku Usyka wydarzeniem, które najmocniej elektryzowało kibiców w Polsce. Zamieszanie rozpoczęło się już na ważeniu, kiedy okazało się, że Brodnicka dwa razy nie uzyskała wyznaczonego limitu i już w piątek odebrano jej tytuł. W związku z powyższym na pięściarkę wylało się sporo krytyki (oraz zwykłego hejtu).

Również w samym ringu nic nie układało się po myśli. Mikaela Mayer dominowała na Brodnicką w każdym aspekcie. Pokazała lepsze wyszkolenie techniczne i siłę. Brodnicka mimo prób nie była w stanie podjąć wyrównanej walki z Amerykanką. Dodatkowo przekonała się, że styl oparty na klinczu mógł się sprawdzać w pojedynkach na swoim podwórku, ale starciu z Mayer notorycznie klinczowanie zakończyło się utratą punktu. Ostatecznie po 10 rundach sędziowie jednogłośnie wskazali bardzo wysoką wygraną dla Mikaeli Mayer.

Kolejna wygrana na gali w Las Vegas zanotował młody ciężki Jared Anderson, który już w 1 rundzie odprawił Luisa Eduardo Penę. Była to 7 wygrana rosłego Amerykanina i 7 nokaut.

W pojedynku wieczoru w ringu zameldował się zwycięzca turnieju WBSS Naoya Inoue (20-0, 17 KO). Wczoraj Japoński potwór mierzył się z Australijczykiem Jasonem Moloneyem (21-2, 18 KO). Inoue od pierwszego starcia zdominował rywala i rozpoczął stopniowy proces demolki. Moloney zbierał jedno uderzenie za drugim. W 6 starciu Australijczyk po raz pierwszy wylądował na deskach. W kolejnej rundzie po kolejnym liczeniu walka została przerwana. Dla Inoue była to kolejna obrona pasów WBA oraz IBF w kategorii koguciej oraz debiut na ringu w USA.

Leave a Reply