Carl Froch: DeGale zrobił tyle ile trzeba, by wygrać ale oczekiwałem więcej

frochJedno z najbardziej rozchwytywanych nazwisk w wadze super średniej, wybitny Carl Froch wypowiedział się odnośnie występu jego rodaka, Jamesa DeGale, który zdobył wczoraj pas IBF. Dodajmy, pas zwakowany wcześniej właśnie przez Frocha, który nie był zainteresowany obowiązkową obroną i zastanawiał się nawet nad zakończeniem kariery.

„To było wielkie zwycięstwo. Od rundy czwartej, piątej byłem bardzo zaniepokojony, on pozwalał Dirrellowi na walkę w środku ringu, co sprawiało wrażenie, że to Amerykanin ją kontroluje. To była ciężka do punktowania walka, ponieważ wiele ciosów nie dochodziło do celu. Oczekiwałem więcej po DeGale, rozczarowało mnie to, że nie wyprowadzał większej ilości ciosów, nie wyglądał jakby walczył o światowy tytuł. Ale zrobił wystarczająco dużo. W sam raz tyle, by wygrać” – powiedział Froch.

Kobra z Nottingham odniósł się także do drugiego nokdaunu w walce, twierdząc, że było to bardziej popchnięcie niż cios.

Leave a Reply