Charlo vs. Lubin, a sprawa Sulęckiego

Dziś będziemy mogli obejrzeć całkiem niezły pojedynek w kategorii junior średniej.

Nas Polaków ta kategoria wagowa powinna interesować bardzo mocno, gdyż w tej dywizji walczy w mojej opinii najlepszy polski pięściarz, Maciej Sulęcki, który zbliża się do walki o pas WBC.

Jeśli mowa o pasie WBC, to dzisiejszy pojedynek w Barclays Center w Nowym Jorku będzie właśnie o to prestiżowe trofeum.

27-letni mistrz świata WBC Jermell Charlo zmierzy się dziś z jednym z najlepszych pięściarzy młodego pokolenia, Ericksonem Lubinem, który ma zaledwie 22 lata.

Jeśli chodzi o Charlo, będzie to jego dopiero druga obrona mistrzowskiego pasa. Pokonanie niezłego Rosado, Martirosyana mogły wskazywać na to, że jest to pięściarz gotowy na wszystkie wyzwania. Zdobycie wakującego pasa z Jacksonem nie było wielką sensacją, ale to Charles Hatley miał być poważnym sprawdzianem dla Jermella Charlo. Okazało się, że oprócz świetnej pracy nóg, oraz nienagannej techniki, pięściarz z Teksasu posiada również mocny cios, gdyż Hatley padł znokautowany niczym struna.

Młodziutki Erickson Lubin to pięściarz, którego widziałem w akcji już 2 lata temu, kiedy rozbił Alexisa Camacho.  Już wtedy myślałem sobie, że ten młody chłopak wkrótce stanie się kimś wielkim w boksie zawodowym. Pięściarz z Florydy nie przypadkowo ma przydomek “The Hammer”, gdyż bije niczym młot i wyczucie dystansu to również Jego mocna strona.  Niestety nie został jeszcze sprawdzony przez nikogo z czołówki i Jermell Charlo będzie dla niego skokiem na głęboką wodę. Dla Charlo to również najtrudniejszy rywal w karierze, przynajmniej w mojej opinii.

Walka zapowiada się ciekawie, jeśli chodzi o moją prognozę na ten pojedynek, to będę w mniejszości i stawiam na zwycięstwo przed czasem Ericksona Lubina. Myślę, że ten chłopak dziś zszokuje bokserski świat i pokaże swoje wielkie umiejętności. Charlo z pewnością będzie szybszy i będzie dążył do wygranej na punkty, natomiast Lubin będzie szukał nokautu od początku pojedynku.

W STS kurs na wygraną Charlo wynosi 1,70 natomiast na triumf Lubina mamy kurs 1,90.

Tekst: Radosław Laudański

Dodaj komentarz