Cotto po walce: Canelo będzie następny, potem Gołowkin

cottMiguel Cotto (40-3, 33 KO) ciesząc się ze skutecznej obrony pasa WBC wagi średniej po zwycięstwie nad Australijczykiem Danielem Geale`m już planuje swoje kolejne pojedynki. Strategia jego teamu jest oczywista: głównym celem jest doprowadzenie do walki z Meksykaninem Saulem „Canelo” Alvarezem. Portorykańczyk nie myśli za to jeszcze o starciu z liderem dywizji do 160 funtów Giennadijem Gołowkinem. Kolej Kazacha ma przyjść w roku 2016, po uporaniu się z  Canelo.

Mam 44 walki w swojej karierze, walka z Canelo będzie kolejną, następnym rozdziałem. Chcę tej walki, kibice jej chcą, zróbmy ją. Najpierw jednak chcę spędzić czas ze swoją rodziną. Chcę się nacieszyć czasem z nimi, zanim znów rozpocznę przygotowania. Jeśli walka z Giennadijem jest możliwa, odbędzie się po walce z Canelo:
powiedział Portorykańczyk.

Leave a Reply