Łomaczenko ponownie deklasuje (highlight)

Wasyl Łomaczenko (15-2, 11 KO) nie dał najmniejszych szans Masayoshi Nakataniemu (19-2, 13 KO) i pokonał Japończyka przed czasem. Mimo ogromnej przewagi warunków fizycznych Nakatani w żadnym momencie nie był w stanie nawiązać równej walki z Ukraińcem.

W pierwszej rundzie doszło do zderzenia głowami, po którym doszło do lekkiego rozcięcia na czole Łomaczenki. Na szczęście kontuzja nie była na tyle poważna, żeby przeszkodzić w dalszej walce. Łomaczenko z każdą rundą się rozkręcał. Jak za dawnych czasów dawał prawdziwy popis umiejętności pięściarskich na najwyższym poziomie. W piątej rundzie, po kombinacji ciosów sierpowych, Nakatanii wylądował na deskach. Pozbierał się jeszcze i kontynuował walkę, ale było już widać, że koniec jest blisko. Ostatecznie rozstrzygnięcie nastąpiło w starciu numer 9. Mocno rozbity Japończyk stał już ostatkiem sił i po kolejnej szarży Ukraińca, sędzia ringowy zdecydował o przerwaniu walki.

Po walce Łomaczenko wezwał do rewanżu Teofimo Lopeza, ale zanim dojdzie do tej walki Amerykanin, musi jeszcze zaboksować z Georgrem Kambososem jr. Wspomniana walka miała się już odbyć 5 czerwca, ale została przełożona na 19. Następnie na kilka dni przed galą Lopez zakaził się Covidem i starcie przełożono na sierpień. Teraz jednak pojawiają się głosy, że termin ponownie się zmieni, ponieważ Lopez kiepsko znosi chorobę i jest mocno osłabiony.

Leave a Reply