Diablo lepszy od Durodoli, przyjmuje wyzwanie Szpilki (wywiady VIDEO)

W walce wieczoru rzeszowskiej gali boksu zawodowego Krzysztof Diablo Włodarczyk pokonał Olanrewaju Durodolę zdecydowanie na punkty. Zwycięstwo jest o tyle cenniejsze, że Nigeryjczyk nie przyjechał tylko po wypłatę, ale chciał pokazać się z jak najlepszej strony i wyjechać z Polski z sukcesem.

Walka zaczęła się dla Diablo od celnego pierwszego lewego prostego, potem zaś mieliśmy przekrój wszystkiego tego, co znamy z repertuaru Włodarczyka, zarówno z jego dobrej jak i słabszej strony. Na plus można zaliczyć skuteczne kontry, którymi trafiał szarżującego czasami bez pomysłu rywala i dobry jab. Minusy – tutaj pojawia się słowo aktywność i pewnie fani już widzą, jakiego obrazu mogą się spodziewać. Wiele osób chwali wczorajszą pracę nóg Włodarczyka, nasza redakcja pozostanie jednak w tej kwestii bardziej krytyczna. Odpowiedź na niektóre ataki poprzez gwałtowne ucieczki z linii ciosu, to niekoniecznie pięściarska praca nóg.

Diablo dwukrotnie naruszył swojego rywala, jednak nie decydował się na ponowienie ataku i publiczność musiała obejść się smakiem. Co wiemy po rzeszowskim pojedynku? Włodarczyk wraca do bardzo szerokiej grupy zawodników, których nazwiska będą brane pod uwagę przy zestawieniach walk o stawkę, eliminatorach, może nawet pasach. Czy na te ostatnie ma szansę? Postawa zaprezentowana wczoraj, nie wystarczy do zdobycia po raz trzeci tytułu mistrza świata.

Czekamy na kolejny pojedynek  z co najmniej solidnym cruiserem. Jednocześnie Diablo zadeklarował, że jest gotów podjąć wyzwanie, jakie rzucił mu Artur Szpilka. Za pół roku, rok, bądź półtora. Proponujemy jednak nie odwlekać, lepiej żeby żaden z panów do tego czasu nie zaliczył nieprzewidzianej wpadki.

Jedna myśl na temat “Diablo lepszy od Durodoli, przyjmuje wyzwanie Szpilki (wywiady VIDEO)

Dodaj komentarz