Eddie Hearn planuje gale w…ogródku za domem

Z pozoru tytuł może wydać się żartobliwy i mało profesjonalny, jednak Eddie Hearn poważnie rozważa rożne sposoby powrotu do realizacji gal zawodowego boksu. Jednym z nich są zamknięte gale, które odbywałyby się na terenie jego posiadłości.

Szef Matchroom Boxing chciałby w lipcu zorganizować aż cztery imprezy. Miałyby się odbyć na terenie rezydencji w Brentwood w hrabstwie Essex. Warto dodać, że teren, o którym mowa, ma aż 15 hektarów, więc nie byłoby mowy o ciasnocie. Dodatkowo ekipa telewizyjna miałaby oraz zawodnicy mieliby być zakwaterowani znajdującym się niedaleko hotelu. Oczywiście gale odbyłyby się bez udziału publiczności.

Hearn podkreślił, że jego gale poza aspektem sportowym robiły wizualny show dla widzów. Dlatego nie wyobraża sobie, żeby jego kolejne imprezy odbywały się w zamkniętych studiach telewizyjnych. Prawdopodobnie podczas jednej z takich imprez doszłoby do starcia między Dillianem Whytem i Alexandrem Povietkinem.

Dodaj komentarz