Foto: Dorobek Warda na koniec kariery

Andre Ward postanowił zakończyć karierę. Zrobił to w momencie, kiedy miał perfekcyjny rekord (32-0, 16 KO). Amerykanin był krytykowany po pierwszej wygranej nad Siergiejem Kowaliowem (jest też jego jedynym pogromcą). Wygranej, która najzwyczajniej została mu ofiarowana przez sędziów punktowych. W rewanżu, zgodnie z przewidywaniami, Ward rozgryzł i rozłożył boks Rosjanina na części pierwsze i z łatwością go pokonał. Ward był mistrzem w wagach super średniej i półciężkiej. Swój dorobek zawiesił na ringowych linach. Obrazek podsumowuje jego karierę tak, że nic nie trzeba dodawać.

fot: twitter/@przemekgarczarczyk

Dodaj komentarz