Fury – Wilder III: cudowny sen fanów już w sobotę

Nie bójmy się słów. Na papierze w sobotę czeka nas najlepsza gala boksu w roku 2021. Walka wieczoru to oczywiście Tyson Fury kontra Deontay Wilder w wersji numer 3, jednak to będzie wisienka na torcie. Wcześniej fan uraczy się daniami wysokiej jakości smaku, szczególnie w wadze ciężkiej. Grzmoty, nokauty i wielkie walki – takie są nasze oczekiwania. Mamy też polski akcent. Adam Kownacki zechce pokazać, że nadal bije mocno i szybko, a do tego poprawił obronę i chce zrewanżować się Robertowi Heleniusowi.

Tyson Fury – Deontay Wilder

Fury – Wilder III to walka o tron wagi ciężkiej. Zwycięstwo Usyka nad Joshuą odebrało argumenty kibicom Brytyjczyka. Nie mogą już wykazywać wyższości AJ nad Gypsy Kingiem. W naturalny więc sposób jego pogromca mógłby przejąć tron. Fury jest oczywiście faworytem. Jego team zapowiada, że będzie ważył 130 kg co może nie napawać optymizmem. Ale ten, kto uwierzy w historie z Team Fury będzie w zimie biegał w klapkach. Zawsze istnieje doza niepewności co do kondycji psychicznej mistrza, jednak dwie pierwsze walki dają mu nad Wilderem dużą przewagę, mogły złamać zawodnika z Alabamy mentalnie. Oczywiście zawsze posiada argument w prawej ręce, o którym zresztą Fury już się przekonał. Nie skreślając Bronze Bombera i oczekując dobrej formy mistrza nastawmy się na emocje.

Adam Kownacki – Robert Helenius

Dla fanów z Polski ta gala to nie tylko Fury, ale także Adam Kownacki. Czy popracował nad obroną? Czy nie będzie chciał blokować ciosów głową? A może boks odebrał mu trochę zdrowia, szybkości i pędu na rywala? Odpowiedzi dostaniemy w sobotnią noc. Musimy pamiętać, że Helenius lubi walczyć z nacierającymi rywalami, szczególnie takimi podatnymi na kontry. Przy kontrolowanej walce Adam Kownacki ma spore szanse, jednak jeśli da upust emocjom, może być niebezpiecznie. Helenius ma w głowie fakt, że zwycięstwo da mu walki o wielkie pieniądze.

Sanchez Ajagba i Anderson – Tiereszkin

Walka Frank Sanchez – Efe Ajagba to starcie niepokonanych prospektów. Na papierze bukmacherzy wskazują na Sancheza, nie wydaje się jednak, by Ajagba miał zostać w tej walce zjedzony. Pokuszę się nawet, że jest pięściarzem lepszym i może sprawić niespodziankę. Nokaut będzie wisiał w powietrzu. Starcie Jareda Andersona z mającym już 22 zwycięstwa Tiereszkinem również zapowiada się ciekawie. Typowany na przyszłego mistrza świata Anderson sprawdzi się z zawodnikiem solidnej szkoły. Czy jednak nie za mało solidnej jak na jego umiejętności? Zdecydowane zwycięstwo da jasny sygnał – ten facet już jest w ścisłej czołówce.

Gwiazdorska karta wstępna

Jeśli emocji byłoby jeszcze mało, karta wstępna da Wam niesamowitych pięściarzy. Jeden z najlepszych zawodników boksu olimpijskiego Robeisy Ramirez zmierzy się z niepokonanym Orlando Gonzalezem Ruizem. Zobaczymy także brooklyńskiego króla nokautów Edgara Berlangę. Jeśli to nadal za mało – w wadze ciężkiej pokaże się Viktor Vykhryst.

Gdzie obejrzeć? Gala będzie w polskiej TV!

Dobre wiadomości dla fanów przekazał promotor Andrzej Wasilewski. Gala będzie pokazywana przez TVP Sport. Karta główna rozpocznie się od około godziny 3 w nocy z soboty na niedzielę. W jej skład wejdą walki wagi ciężkiej – Fury – Wilder, Kownacki – Helenius, Ajagba – Sanchez oraz Anderson – Tiereszkin. Emocje w MGM rozpoczną się jednak już od godziny 22.30 i walk przedwstępnych, więc szykujcie się na długą noc z wielkim boksem.

Leave a Reply