Gala w Rzeszowie – Relacja „NA ŻYWO”

wringuZakończyła się  gala w Rzeszowie. Jak zwykle przy takiej okazji, redakcja wRingu.net przeprowadziła relację „na żywo”, w której informowaliśmy naszych czytelników o tym, co dzieje się w ringu w hali Podpromie. W głównej walce wieczoru, po raz pierwszy na polskiej ziemi doszło do starcia o pas mistrzyni Europy. Oto zapis naszej relacji live:

EWA PIĄTKOWSKA MISTRZYNIĄ EUROPY! SZCZEGÓŁY TUTAJ !

 

  1. Marek Matyja (11-0, 4 KO) okazał się lepszy od Bartłomieja Grafki (15-19-1, 6 KO) w co main evencie gali w Rzeszowie. Wygrał przez jednogłośną decyzję punktową. Pięściarze dali kibicom bardzo ciekawą walkę, pełną efektownych wymian, w których żaden nie odpuszczał. Grafka starał się zepchnąć Matyję do defensywy, ten jednak był na tyle silny i dobry technicznie, by radzić sobie z tymi atakami. Obaj nie szczędzili sobie ciosów, jednak w wymianach skuteczniejszy i dojrzalszy boksersko był Matyja (szczególnie groźne były ciosy na korpus), który zasłużenie sięgnął po zwycięstwo. Brawa należą się obu zawodnikom, jak do tej pory najlepsza walka na gali. Świetna ringowa wojna, oby więcej takich na polskich ringach. Sędziowie po końcowym gongu punktowali: 78-75, 78-74, 78-74.
  2. Kolejne efektowne zwycięstwo przez nokaut zanotował Michał Cieślak (11-0, 7 KO). Tym razem ofiarę mocno bijącego pięściarza z Radomia padł Hamza Wandera (18-9-3, 13 KO). Cieślak znokautował go wraz z końcem drugiej rundy. Już w pierwszej rundzie Wandera przyjął wiele piekielnie mocnych ciosów na korpus. Pod koniec starcia wydawało się, że walka się zakończy, jednak Kenijczyk wrzucił wsteczny bieg i uniknął zbliżającego się nokautu. Co się odwlecze to nie uciecze, pod koniec drugiej rundy Cieślak dopadł rywala serią pod linami, ten równo z gongiem padł na deski, a sędzia Włodzimierz Kromka zakończył pojedynek.

  3. W drugiej walce zmierzyli się Przemysław Runowski (10-0, 2 KO) i Felix Lora (18-20-5, 9 KO), zwyciężył niejednogłośnie na punkty reprezentant Polski. Pojedynek od początku był bojem taktycznym, brakowało dużej ilości ciosów, co zazwyczaj cechuje kategorię półśrednią. Działo się to jednak z korzyścią dla Runowskiego, który trafiał rywala lewym prostym i starał się unikać jego najmocniejszej broni – prawego sierpowego. O ile w pierwszej połowie walki Runowski był zbyt mało aktywny i dawał się trafiać Lorze, który dzięki temu zgarnął kilka rund, o tyle od szóstej rundy przejął  kontrolę nad walką. Nadal pracował lewy prosty, dochodziły też inne ciosy. Lora zaś był wyraźnie słabszy kondycyjnie i oddawał kolejne starcia. Test dla Runowskiego zaliczony, jednak nie można mu przyznać wyniku bardzo dobrego. Uzupełniając werdykt sędziów: 98-92 i 97-93 dla „Kosiarza” i 97-95 dla Lory.
  4. Łukasz Różański (2-0, 1 KO) pokonał jednogłośnie na punkty Artioma Czerniakiewicza (1-12, 1 KO) w czterorundowym boju. Polak wspierany był przez miejscową publiczność, która między innymi dla niego zjawiła się na gali (Różański pochodzi z Czarnej Sędziszowskiej, mieszka w Rzeszowie). Od początku widać było, że faworyt jest silniejszy fizycznie, rywal wyglądał jak z dwóch kategorii niżej. Dzięki sile Różański narzucał swój styl walki, jednak nie była to wybitna walka z jego strony. Wiele jego ciosów pruło powietrze, Czerniakiewicz zaś umiejętnie klinczował i nie dawał się często trafiać sygnalizowanymi ciosami. Zasłużone zwycięstwo Różańskiego, jednak jeśli myśli o poważniejszych rywalach nie może nastawiać się tylko na typowo siłowe rozwiązania.

Gala w Rzeszowie już rozpoczęta. Na ten moment trwa studio, w którym Mateusz Borek dyskutuje z promotorami Piotrem Wernerem i Andrzejem Wasilewskim. Czekamy na rozpoczęcie walk bokserskich. Galę komentować będą Andrzej Kostyra i Maciej Miszkiń.

Leave a Reply