Gala w Zakopanem: wyniki i podsumowanie

Za nami bardzo udana gala w Zakopanem. Różnie bywa z poziomem polskich gal, dzisiaj jednak kibice powinni być co najmniej usatysfakcjonowani, bo dobrego boksu i ciekawych wyników nie brakowało.

W walce wieczoru Krzysztof Diablo Włodarczyk znokautował w drugiej rundzie Ala Sandsa. Zrobił to… lewym prostym. Dodajmy, że tak mocnym, że aż złamał rywalowi nos. Amerykanin był pod wrażeniem tego ciosu, czekamy jednak na mocniejszych rywali.

Pierwszej porażki w karierze doznał Patryk Szymański. Przed walką pisaliśmy o regresie jego formy, jednak nie spodziewaliśmy się, że padnie przed czasem (4 runda) z gościem, który przegrał większość ostatnich walk. Pewnym usprawiedliwieniem dla Polaka jest przyjecie ciosu z główki w pierwszym starciu. Niestety to El Massoudi cieszył się że zwycięstwa, trener Gmitruk poddał podopiecznego.

Fiodor Czerkaszyn po fenomenalnym występie wypunktował do zera twardego Bartka Grafkę. Nie bójmy się słów, Fiodor to jeden z najlepiej wyszkolonych zawodników jacy walczyli na polskich ringach zawodowych w historii. Śledzcie tego chłopaka, niesamowity arsenał ciosów.

Damian Kiwior  wygrał na punkty z Grekiem Mirzajewem i pokazał ciekawy, ofensywny boks. Pokazał też dziury w obronie, co razem dało efektowne starcie.

Podczas gali zwyciężył także Maksym Bardziej, który wypunktował twardego Faniyamę.

Dodaj komentarz