Gołowkin minimalnie lepszy o Derevyanchenki

W pojedynku wieczoru wczorajszej gali w Nowym Yorku Gennady Gołowkin (40-1-1, 35 KO) w wyrównanej walce pokonał Sergieja Derevyanchenke (13-2, 10 KO). Pojedynek rozegrał się na pełnym dystansie 12 rund.

Kazach zaczął walkę bardzo dobrze i od początku szukał wygranej przed czasem. Już w pierwszej rundzie po prawym sierpowym w skroń posłał rywala na deski. W drugiej rundzie Derevyanchenko dorobił się sporego pęknięcia łuku brwiowego.

Ukrainiec przetrwał kryzys i od 5 rundy sam zaczął się odgryzać. Od tego momentu walka bardzo się wyrównała. Dobrze wyszkolony Ukrainiec zaczął nacierać i samemu spychał Gołowkina do obrony. W 10 starciu przez chwilę pachniało sensacją – Gołowkin zainkasował w tej rundzie kilkanaście mocnych ciosów i było widać, że je odczuł.

Ostatecznie po pełnych 12 rundach sędziowie jednogłośnie jako zwycięzcę wskazali GGG w stosunku: 115-112, 115-112, 114-113. Tym samym zdobył wakujące pasy IBF oraz IBO w kategorii średniej. Z dużym prawdopodobieństwem w kolejnej obronie zmierzy się z Kamilem Szeremetą.

Dodaj komentarz