Grant: Nie mam złudzeń, że chodzi o moje nazwisko

Michael Grant (48-6, 36 KO) przyjedzie do Polski, by 22 kwietnia zmierzyć się z Krzysztofem Zimnochem (21-1, 14 KO) na gali w Legionowie. Amerykanin jest nieaktywny od kilku lat. Fani w Polsce znają go głównie z walk z Andrzejem Gołotą i Tomaszem Adamkiem. Amerykanin zdaje sobie sprawę, że właśnie te pojedynki przyczyniły się do jego rozpoznawalności nad Wisłą. Jest jednak zmotywowany i zapowiada dobre przygotowanie na walkę z Zimnochem.

Nie mam złudzeń, że bardziej chodzi o nazwisko… tylko, że ktoś zapomina, że za tym nazwiskiem kryje się dumny człowiek. Kiedy otrzymałem propozycję walki, przeszły mnie ciarki, dreszcz emocji. Powiem szczerze – gdyby tego dreszczyku nie było, nie zdecydowałbym się na walkę. Ale widać ciągle coś we mnie siedzi, jest okazja, żeby zmotywować samego siebie: powiedział Grant  w wywiadzie.

Cały wywiad na stronie polsatsport.pl

Starcie Zimnoch – Grant będzie walką wieczoru gali w Legionowie.

źródło: polsatsport.pl

Dodaj komentarz