Gwarancja dobrej bitki, czyli z kim chcemy zobaczyć Adama Kownackiego

Adam Kownacki dał wyjątkowy popis. W najtrudniejszej walce w karierze pokonał mocnego Charlesa Martina. Walka, a szczególnie dziesiąta runda pokazała to, z czego nasz Babyface jest najbardziej znany. Lawinowe wręcz wyrzucanie ciosów a także skłonności do… blokowania uderzeń rywala twarzą. Dzisiaj możemy śmiało wrzucać naszego zawodnika do pierwszej dziesiątki wagi ciężkiej. Mistrzowie obecnie mają już zaplanowane walki, od ich rezultatu zależą ich następne kroki. Czy tym krokiem będzie pojedynek z Adamem? Wiele zależy od rezultatów rozmów Wildera z Joshuą. My tymczasem zaproponujemy dla Polaka kilku rywali, którzy pozwoliliby mu umocnić pozycję w wadze ciężkiej a jednocześnie dać kibicom niesamowite show. Odrzućmy na chwilę promotorskie koneksje i zajmijmy się czystym boksem.

  1. Dominic Breazeale

Nacierający Adaś i nie unikający walki z potężny Dominic. Po raz kolejny warunki fizyczne byłyby po stronie rywala. I po raz kolejny Kownacki nic by sobie z nim nie robił. Breazeale dysponuje potężnym ciosem, jednak wiemy już, że szczęka Polaka należy do tych najtwardszych. Dodatkowy smaczek to oczywiście zwycięstwo Amerykanina nad Izu Ugonohem. Kownacki miałby okazję pomścić rodaka, a przy okazji zyskać rzeszę nowych fanów. Z racji na obecność obu zawodników na rynku amerykańskim, nie jest to starcie z gatunku niemożliwych. Ba, nie zdziwimy się, jak obaj wyjdą naprzeciw siebie do ringu.

2.  Luis Ortiz

Kubańczyk przegrał z Wilderem walkę o mistrzostwo świata, jednak prezentował się w niej bardzo dobrze. Wybitny technik, który miałby wszelkie predyspozycje, by unikać ataków Adama. Moglibyśmy się przekonać, czy Kownacki jest w stanie zniwelować swoją ambicją, zaangażowaniem i nieustannym atakiem różnicę w umiejętnościach technicznych. Zwycięstwo oznaczałoby, że pozostają już tylko Joshua i Wilder.

3.  Dillian Whyte

Bardzo trudna do zorganizowania walka. Jednakże czy nie widzicie już oczyma wyobraźni, jak te dwa czołgi wjeżdżają do ringu by siać destrukcję? Typowa walka na przełamanie. Kto silniejszy, kto mocniejszy, kto bardziej zdeterminowany. Bójka roku gwarantowana.

4. Bryant Jennings

Drugi w zestawieniu ciężki z USA. Po zwycięstwie z Dimitrenką jest w grupie zawodników aspirujących do pasa. Walka Kownacki – Jennings byłaby swoistym eliminatorem. Po raz kolejny mamy wątek polski. Obaj pięściarze znokautowali w swojej karierze Artura Szpilkę.

 

Jeśli powyższe rozważania się spełnią i jeśli promotorzy dojdą do porozumienia, będziemy mieli do czynienia z kolejnymi ringowymi wojnami w wykonaniu Adama Kownackiego. Liczymy, że zakończą się one dla niego zwycięstwo i doprowadzą go do pojedynku o mistrzostwo świata.

 

zdjęcie: facebook Adam Kownacki

Dodaj komentarz