Holyfield przegrywa w 1 rundzie – wyniki gali legend (wideo)

Podczas wczorajszej gali w ringu zaprezentowała się śmietanka wybitnych, ale już emerytowanych zawodników ze świata boksu oraz MMA. Warto zaznaczyć, że mimo tego, że pojedynki miały rangę pokazówek, to jednak pięściarze nie szczędzili sobie mocnych ciosów i w odróżnieniu, od walki Mike’a Tysona z Royem Jonesem, wcale nie przeciągali pojedynków.

W walce wieczoru opisywanej gali w ring zmierzyli się jedyny w historii czterokrotny mistrz wagi ciężkiej Evander Holyfield (44-10-2, 29 KO) oraz były mistrz UFC Vitor Belfort (rekord w boksie 1-0, 1 KO). Liczący 44 lata Brazylijczyk od pierwszej sekundy przeważał szybkościowo nad starszym o 15 lat rywalem. Brazylijczyk był też wyraźnie silniejszy. Po pierwszej minucie walki Belfort trafił Holyfielda kontrującym lewym, którym odepchnął i wytrącił Amerykanina z równowagi. Chwilę później po kombinacji lewy podbródkowy – prawy sierpowy Holyfield wylądował na deskach. Patrząc na powtórki, można odnieść wrażenie, że upadek wynikał w dużej mierze z potknięcia. Holyfield oczywiście szybko wstał i chciał kontynuować walkę, ale już całkowicie pewien swojej przewagi Belfort ruszył na niego z całą serią uderzeń i w chwilę później walkę przerwano. Poniżej znajdziecie nagranie z tego pojedynku:

Nieco wcześniej w ringu zameldował się David Haye (28-4, 26 KO). Jego rywalem był Joe Fournier (9-0, 9 KO), dla którego pojedynki pięściarskie są forma hobby. Prywatnie zresztą jest przyjaciele Haye’a. Było to zresztą widać w samym ringu. David Haye miał oczywistą przewagę jednak wyraźnie zwalniał i nie chciał zrobić koledze krzywdy. Ostatecznie po 8 dwuminutowych rundach sędziowie przyznali wygrana byłemu mistrzowi świata.

Ostatnim starciem było starcie legend MMA. Anderson Silva zmierzył się z Tito Ortizem. Tutaj już nie było sentymentów. Lepszy pięściarsko Silva dał się wyszumieć rywalowi, po czym zakończył pojedynek piękną kontra z prawej, poprawił lewym i mieliśmy ciężki nokaut po niespełna półtorej minuty walki.

Leave a Reply