Huck o Głowackim: Będzie walczył przed swoimi kibicami

Krzysztof Głowacki– Polak jest niepokonany, ma sporą liczbę nokautów. Na pewno będzie miał za sobą lokalnych kibiców, bo wielu Polaków mieszka na Wschodnim Wybrzeżu. To tak, jakby walczył przed swoją publicznością – mówi mistrz WBO, Serb z niemieckim paszportem Marco Huck (38-2, 26 KO) przed walką 14 sierpnia z Krzysztofem Głowackim (24-0, 15 KO).

Walkę w USA, o tytuł WBO, w ramach Premier Boxing Champions, pokaże telewizja „Spike TV”. Głównym pojedynkiem wieczoru, najprawdopodobniej w Prudential Center w Newark, będzie pojedynek dwóch byłych mistrzów  świata – Steve Cunninghama z Antonio Tarverem.

Dan Rafael, dziennikarz ESPN, a przy okazji od lat wielki fan Marco Hucka, rozmawiał z Niemcem oraz współpromującym go w Stanach Zjednoczonych Lou DiBellą.

Uważam, że Marco Huck jest wielkim pięściarzem i europejską gwiazdą. Jeśli już ktoś w junior ciężkiej jest gwiazdą, to jest nią Marco Huck. Od zawsze jestem jego kibicem, zawsze chciałem z nim pracować. Seria Premier Boxing Champions dała mi taką możliwość, szansę pokazania go w USA, ponieważ ani HBO, ani Showtime nie są zainteresowane tą kategorią wagową. Mamy więc okazję pokazania gwiazdy w USA – kogoś, kto też daje sobie też radę w kategorii ciężkiej. Według mnie Huck wygrał z Powietkinem. Nadchodzi czas Hucka – mówi DiBella.

– Polak jest niepokonany, ma sporą liczbę nokautów. Na pewno będzie miał za sobą lokalnych kibiców, bo wielu Polaków mieszka na Wschodnim Wybrzeżu. To tak, jakby walczył przed swoją publicznością. Tak czy inaczej, jestem przekonany o tym, że na koniec wieczoru, tak kibice na hali, jak ci przed telewizorami będą świętowali razem ze mną. Będę celebrował dwie rzeczy, kiedy 14 sierpnia wyjdę na ring. Po pierwsze wystąpię pod własną banderą promocyjną, Huck Sports Promotions, która będzie współpromotorem gali wspólnie z DiBella Entertainment. Po drugie, będzie to data mojego amerykańskiego debiutu, walki z Głowackim. Po opuszczeniu (długoletniego promotora) Sauerlanda, powiedziałem, że chcę walczyć w Stanach. Teraz dotrzymuję tej obietnicy – mówi Huck, który trenuje w Las Vegas z nowym szkoleniowcem, Donem House.

Huck przegrał tylko dwukrotnie. Przez KO w 12 rundzie walki o tytuł ze Steve Cunninghamem w 2007 roku oraz po bardzo kontrowersyjnej decyzji, niejednogłośnie na punkty w 2012 roku, z wtedy mistrzem świata wagi ciężkiej WBA, Aleksandrem Powietkinem – pisze Rafael.

Dodaje także, że ewentualne, czternaste zwycięstwo w obronie tytułu, pobiłoby dotychczasowy rekord wagi junior ciężkiej – 13 wygranych walk w obronie mistrzowskiego pasa Anglika Johnny Nelsona. Głowacki takiego obrotu wydarzeń nawet bierze pod uwagę…

Źródło: Polsat Sport/Przemek Garczarczyk

Leave a Reply