Hunter: Ward zostanie w limicie 168 funtów

Wybitny Andre Ward (28-0, 15 KO) udanie powrócił po półrocznej przerwie i zdeklasował w dziewięć rund Paula Smitha. Walka zakończyła się technicznym nokautem. Panowie uzgodnili między sobą umowny limit wagowy do 172 funtów i wielu sądziło, że dla Warda to zwiastun debiutu w nowej wadze – pełnej kategorii półciężkiej. Trener Warda Virgil Hunter powiedział, że jego podopieczny pozostanie jednak w wadze super średniej.

Andre nie jest naturalnym półciężkim. Kibice nie wiedzą jednej rzeczy – Ward walczył na Igrzyskach w kategorii półciężkiej, ale nawet wtedy ledwo osiągał wymagany limit powyżej 170 funtów. Musiał dosłownie pakować śniadanie i pić Gatorade’y, żeby wrzucić odpowiednią wagę. Mieli wówczas umowę z Andre Dirrelem, że ten zejdzie do wagi 165 funów, a Andre pójdzie do limitu 178 [limit wagi w boksie amatorskim – red.]. Myślałem, że z czasem będzie przybierał na rozmiarze, ale on cały czas jest super średnim. To dlatego wracamy do starego przedziału. Nie mamy zamiaru opuszczać tej wagi, dopóki nie wyczyścimy jej całkowicie – powiedział Hunter.

Źródło: boxingscene

Leave a Reply