Igrzyska Europejskie w Baku – Mammadov lepszy od Kulińskiego

BAKUW swoim drugim występie na Igrzyskach Europejskich w Baku Jordan Kuliński nie sprostał Azerowi Teymurowi Mammadovowi, przegrywając z zawodnikiem gospodarzy jednogłośnie na punkty. Nie oznacza to jednak wcale, że był to jednostronny pojedynek. W starciu z bardziej utytułowanym rywalem Polak pokazał, że ma serce do boksu i nie rezygnuje ze zwycięstwa do końca. Pierwsza runda miała bardzo wyrównany charakter. Zawodnik gospodarzy boksował przede wszystkim ciosami prostymi. Z kolei nasz reprezentant parokrotnie przedarł się do korzystniejszego dla siebie półdystansu, lokując na szczęce rywala kilka soczystych sierpów. Sędziowie punktowi pierwsze trzy minuty zapisali jednym punktem na korzyść Mammadova. W drugiej rundzie Kuliński ruszył do zdecydowanego ataku. Coraz częściej w tej fazie walki Polak trafiał rywala, który wciąż starał się boksować – wykorzystując dłuższy zasięg ramion – w oparciu o ciosy proste. Punktowi wyżej od falowych ataków Kulińskiego ocenili właśnie bite z dystansu trafiena. Wreszcie w trzeciej odsłonie Polak pokazał, że jako pięściarz nie tylko nie ma respektu dla tytułów rywala, ale że potrafi w ringu pokazać charakter. Obraz walki w tym fragmencie należał wyraźnie do naszego reprezentanta, co znalazło potwierdzenie na kartach punktowych sędziów, którzy niejednogłośnie dostrzegli jednopunktową przewagę Kulińskiego. Po trzech rundach jednak 3:0 (30:27, 29:28, 29:28) zwyciężył Mammadov, który awansował do ćwierćfinału Igrzysk, w którym spotka się z Peterem Mullenbergiem (Holandia). Natomiast Jordan Kuliński – chociaż zszedł z ringu pokonany – to jednak był bardzo bliski sukcesu.

Źródło: PZB

Leave a Reply