Inoue demoluje Donaire w rewanżu [video]

Tak wygląda reklama boksu z najwyższej półki, panie i panowie. Naoya Inoue potwierdził swoje niekwestionowane panowanie w niższych kategoriach wagowych, niszcząc w rewanżu legendarnego już Nonito Donaire.

Japończyk, który wniósł do ringu pas WBA Super i IBF wagi koguciej, potrzebował zaledwie półtorej rundy, aby znokautować ambitnego Filipińczyka. Starcie było unifikacją, bo po swojej stronie Donaire wszedł między liny z pasem WBC.

Panowie nie czekali długo z wymianą najpotężniejszych ciosów. Donaire od razu wdał się w bójkę w półdystansie z groźnym Japończykiem, co skończyło się dla niego nokdaunem pod koniec premierowej odsłony. Filipińczyk nadział się na bezpośredni prawy niepokonanego „Potwora”. Donaire wstał na „osiem” i nie wyglądał na zamroczonego. W dodatku, Donaire uratował gong kończący rundę. „Filipiński Błysk” wyraźnie ustępował szybkością swojemu rywalowi. Niegdyś doskonały w boksie kontrującym Donaire nie był w stanie zaskoczyć przeciwnika. Być może błędem była taktyka na walkę w bliskim dystansie z Inoue. W drugiej rundzie Inoue dokończył dzieła zniszczenia, kiedy to najpierw poważne naruszył rywala lewym sierpowym, potem kilkoma mocnymi prostymi. Donaire uciekł spod topora, ale kilka sekund później został zapędzony do narożnika, gdzie przyjął mocną serię Japończyka. Sędzia nie liczył 39-latka, lecz od razu odwołał zawody.

Niepokonany Inoue ma już w rekordzie 23 zwycięstwa, w tym 20 przed czasem. Do pełnej unifikacji pozostało mu pokonanie czempiona WBO, Paula Butlera.

Leave a Reply