Jaja w świecie WBA: pas wagi ciężkiej pójdzie w niepowołane ręce?

Przyzwyczailiśmy się już, że federacja WBA daje nam często powody do zażenowania, bądź śmiechu (chociaż czasami jest to śmiech przez łzy). Zazwyczaj jest to związane z pasami tej federacji czy też wyznaczaniem pretendentów. Nie inaczej jest tym razem. Chodzi o prestiżowy (chociaż WBA stara się, by tak nie było) pas wagi ciężkiej w wersji regularnej. Otóż federacja zdecydowała, że 25 listopada o to trofeum zmierzą się, uwaga, uwaga: Aleksander Ustinow i Manuel Charr. Jesteśmy ciekawi, czy jeśliby przeprowadzić sondę wśród fanów wagi ciężkiej, ktokolwiek wskazałby jednego ze wspomnianych „bohaterów” jako chociażby aspirującego do pierwszej dziesiątki.

Charr swoje najważniejsze walki przegrywał. Pomińmy porażkę z Witalijem Kliczko, wszak to wręcz normalne, jednak znajdowali na niego sposób Johan Duhaupas, Aleksander Powietkin czy też wywodzący się z cruiser Mairis Briedis. Briedis zresztą zafundował mu spektakularny nokaut. O Charrze głośno jest z racji jego wyczynów pod kebabem w Essen, gdzie został postrzelony w awanturze niż z racji ringowych zwycięstw.

Ustinow to też niezły gagatek. 140 kilowy olbrzym nie przegrał co prawda od 2012 roku, gdy znokautował go Pulew, jednak nie mierzył się dawno z nikim z czołówki. Czterech ostatnich przeciwników? Premium bum Zumbano, szybko puchnący bum Airich, wyboksowany Mo Harris czy szklany Travis Walker.

Pojedynek jest kolejnym etapem robienia sobie jaj z jednego z najbardziej prestiżowych pasów w boksie. Pas w wersji Super posiada Joshua, więc tytuł regularny można dobrze sprzedać – oto polityka federacji. Z poczucia obowiązku dodamy, że walka odbędzie się w Oberhausen na terenie Niemiec. Ale nie polecamy włączania telewizora.

Na koniec sonda:

Co sądzisz o walce Charr - Ustinow?

View Results

Loading ... Loading ...

Jedna myśl na temat “Jaja w świecie WBA: pas wagi ciężkiej pójdzie w niepowołane ręce?

Leave a Reply