Jarrel Miller wylatuje z Top Rank

Miał być wielki powrót, a wyszło jak zwykle. Jarrel Miller po zakończeniu kary zawieszenia związanej z wcześniejszymi wpadkami dopingowymi miał powrócić do gry pod banderą grupy promotorskiej Top Rank. Zanim doszło do jego debiutu w nowych barwach, Miller ponownie nie przeszedł testów.

Jednak tym razem konsekwencje mogą być dla niego znacznie gorsze, niż mógł przypuszczać. Co prawda sprawa nie została jeszcze wyjaśniona, ale wiarygodność Millera została naruszona na, tyle że Bob Arum postanowił rozwiązać świeżo podpisany kontrakt. Jeżeli Millerowi zostanie udowodnione stosowanie środków dopingujących, to czeka go bardzo długa kara. Jednak nawet jeśli pięściarz oczyści swoje imię, to przy braku promotora będzie mu bardzo trudno o dobre walki. Tym bardziej że może mieć problem ze znalezieniem chętnego, który zechce zaryzykować podpisanie z nim kolejnego kontraktu.

Dodaj komentarz