Jarrell Miller ujawnia, dlaczego to on jest bliżej walki z Joshuą, niż Dillan Whyte

Niepokonany, o gigantycznych rozmiarach i doskonale znany w naszym kraju „Black Polska”, celuje w pojedynek z hegemonem wagi ciężkiej, Anthonym Joshuą. Miller już w zeszłym roku na konferencji przed walką AJ vs. Powietkin próbował zrobić show i sprowokować „sztangistę”, jak pieszczotliwie Joshuę nazywa Tyson Fury.
Po tym chwilowym wybryku Miller jakby odszedł w cień, a ostatnie tygodnie to czas pompowania klimatu przed rzekomą walką Joshuy z Dillanem Whytem, który już dostał przecież lanie od pogromcy młodego Kliczki. Teraz okazuje się, że to właśnie Miller jest bliżej pojedynku z Joshuą. Jak to możliwe? Wyjaśnia sam Miller.

Prawda jest taka, że Whyte za bardzo chce wymusić swoje warunki na Hearnie. Ten z kolei skontaktował się z moim obozem, złożył propozycję walki i powiedział, że jeżeli się zgodzę, to oni jakoś wykręcą Whyte’a i AJ nie zawalczy z nim w kwietniu, tylko właśnie ze mną w czerwcu.
„Black Polska” precyzuje, że chętnie weźmie tą walkę, bo najważniejsze są dla niego tytuły, a o pieniądzach pomyśli później.
Dajecie mu jakieś szanse z Anthonym Joshuą?
” – mówił Miller.

boxingnewsonline

Dodaj komentarz