Joseph Parker wygrywa przed czasem

Podczas wczorajszej gali we Frisco w sposób udany na ring powrócił były mistrz wagi ciężkiej Joseph Parker (27-2, 21 KO). Jego rywalem był dobry znajomy Polaków – Shawndell Terrell Winters (13-3, 12 KO).

Parker od początku objął prowadzenie w walce. Co prawda w drugiej rundzie dwa razy złapał się na kontrę Amerykanina, ale nie odczuł skutków tych uderzeń. W trzecim starciu Winters po raz pierwszy zapoznał się z deskami ringu i było wiadome, że walka nie potrwa już długo. Ostatecznie pojedynek zakończył się w 5 rundzie po prawym sierpie zawodnika z Nowej Zelandii. Winters co prawda podniósł się w regulaminowym czasie, ale nie nadawał się do kontynuowania pojedynku.

Parker odniósł trzecie zwycięstwo przed czasem i nadal liczy się w grze o pasy mistrzowskie, jednak kibiców po wczorajszym starciu z pewnością mu nie przybyło.

Dodaj komentarz