Jutro nad ranem polskiego czasu poznamy nowego króla P4P

Fenomenalnych pięściarzy jest wielu. Duży dylemat mam zawsze, jeśli muszę podać pierwszą piątkę P4P, najtrudniej jednak jest wskazać tego najlepszego. W wielu rankingach najlepszych pięściarzy bez podziału na kategorie wagowe w TOP 5 umieszczani są bohaterowie dzisiejszej walki w nowojorskiej hali Madison Square Garden Theater. W moim prywatnym P4P Wasyl Łomaczenko (9-1, 7 KO) jest numerem 3, natomiast jego rywal Guillermo Rigondeaux (17-0, 11 KO) jest numerem 4.

Obydwaj bohaterowie dzisiejszej nocy to podwójni mistrzowie olimpijscy, mistrzowie zawodowi i wirtuozi szermierki na pięści. „Hi – Tech” stoczył dopiero 10 zawodowych walk, ale jego kunszt, magiczna technika są niepodważalne. Jako amator odniósł  396 zwycięstw przy zaledwie tylko 1 jednej przegranej! Mimo porażki w drugim zawodowym pojedynku z Orlando Salido (44-13-4, 31 KO), w trzecim starciu Ukrainiec został pełnoprawnym czempionem WBO pokonując Gary’ego Russella Jr (28-1, 17 KO).   Siódmą zawodową walkę stoczył już w kategorii wyżej, zdobywając pas WBO w wadze super piórkowej, pokonując w piątej rundzie bezradnego Romana Martineza (29-3-3, 17 KO). Kolejnych rywali Łomaczenko również zdeklasował!

Mimo klasy rywali „Hi- Techa”, należy przyznać, że z kimś takim jak 37-letni Rigondeaux jeszcze nie walczył. Kubańczyk to klasa i finezja, mistrz defensywy. „Szakal” to niekwestionowany dominator wagi koguciej. Czempionem WBA został w styczniu 2012 roku, nokautując niepokonanego wcześniej Rico Ramosa (28-5, 13 KO). Od tamtej pory odprawiał rywali ze światowej czołówki jednego po drugim.

Około 05:00 nad ranem polskiego czasu zobaczymy prawdopodobnie najlepszą walkę 2017 roku, prawdziwą wisienkę, lub jak ktoś woli truskawkę na trocie. Trudno wyczekiwać tu nokautu, zapowiada się wyrównany pojedynek dwóch mistrzów z rozstrzygnięciem na punkty. Faworytem bukmacherów jest Łomaczenko. Ja również uważam, że wiek oraz to, że Rigondeaux przeskakuje dwie kategorie wyżej działają na korzyść Ukraińca. Jak będzie przekonamy się za kilkanaście godzin. Myślę, że fani szermierki na pięście nie będą zawiedzeni. Jedno jest pewne- zwycięzca tego pojedynku zostanie nowym królem rankingów P4P! Początek relacji na Polsacie Sport od godziny 3:00.

Źródło:Kamil Janczarek

Dodaj komentarz