Kartka z kalendarza – 18 lat od walki Lewis vs Klitschko

Jak ten czas leci. A wydaje się, że zaledwie wczoraj emocjonowaliśmy się tym pojedynkiem na szczycie wagi ciężkiej. Liczący wówczas 31 lat Witalij Kliczko (31-1, 30 KO) był wówczas pretendentem do pasa WBC oraz WBA. Naciskał na panujących wówczas Lennoxa Lewisa oraz Roya Jonesa jr, ale żaden z nich nie był chętny na starcie Ukraińskim olbrzymem. Ostatecznie o walce o pas zadecydowało szczęśliwe zrządzenie losu.

Panujący wówczas na tronie WBC Lennox Lewis (40-2-1, 31 KO) był już żywą legendą. Co prawda nieco wcześniej niespodziewanie przegrał z Hasimem Rahmanem, ale w rewanżu z przytupem odebrał pasy, po czym znokautował odwiecznego rywala – Mike’a Tysona. Brytyjczyk mógł czuć się spełnionym zawodnikiem. Nie dbał o pasy. Wcześniej oddał tytuły WBA oraz IBF, żeby nie walczyć z obowiązkowymi pretendentami, którzy nie gwarantowali wielkiej walki. Podobnie było w przypadku walki z Kliczko. Zamiast starcia z Ukraińcem, któremu wszyscy pamiętali poddanie z Chrisem Byrdem, wolał starcie z Kanadyjczykiem Kirkiem Johnsonem. Kliczko nie pozwalał się lekceważyć i naciskał na federacje, żeby otrzymać walkę. Ostatecznie stanęło na tym, że Kliczko zaprezentuje się Amerykańskiej publiczności jako przed ostatnia walka wieczoru. Zaś Lennox w kolejnym pojedynku po Johnsonie musi zmierzyć się z Witalijem. Niestety (a może na szczęście) na jednym z ostatnich sparingów Johnson doznał kontuzji żeber i musiał zrezygnować z pojedynku. Do walki było niewiele czasu a trzeba było znaleźć zastępstwo. Kliczko był jak znalazł. Przygotował się na ten sam termin i miejsce, miał prawa pretendenta. Lewis nie mógł już mieć żadnych wymówek. Wszyscy spodziewali się łatwej wygranej Lennoxa. Nikt nie spodziewał się, że ten robotycznie walczący olbrzym będzie w stanie nawiązać równą walkę z najlepszym ciężkim na świecie. Jednak ring jak zawsze zweryfikował wszystko i otrzymaliśmy jedna z najlepszych walk ostatnich 20 lat.

Jak się potoczyły ich dalsze losy? To chyba wie już każdy. Lennox postanowił zawiesić rękawice na kołku. Klitschko powrócił do ringu pół roku później, zmiatając Kirka Johnsona. Następnie znokautował Corrie Sandersa i zdobył upragniony tytuł.

Leave a Reply