Kickboxing wraca do gry. W piątek gala DSF: Twierdza

Nie samym boksem człowiek żyje. Wielu naszych czytelników, a także większość członków redakcji jest fanami także innych sportów walki. Ze szczególnym sentymentem traktujemy kickboxing, szczególnie ten w formule K-1. Niejeden z nas doskonale pamięta czasy turniejów w Tokyo Dome, w których w szranki stawali tacy herosi jak Remy Bonjasky, Jerome LeBanner, Ernesto Hoost czy Semmy Schilt. Wraz ze wzrostem popularności MMA, wielu z tych zawodników postanowiło spróbować sił w nowej formule. Dzisiaj świetni kickbokserzy mogą wracać do korzeni i walczyć w swojej ukochanej dyscyplinie, która przeżywa rozkwit. Na świecie świetnie przyjmowane są chociażby gale organizacji Glory. W Polsce też nie możemy narzekać. W świat sportów walki z impetem wkroczyła federacja DSF, która z gali na galę podbija rynek. Są świetni zawodnicy, znane nazwiska, wsparcie dużej telewizji i odpowiednia oprawa. I przede wszystkim walki, które z racji arsenału, jaki można wykorzystać w kickboxingu są bardzo efektowne.

Nieprzypadkowo wspominamy o kickboxingu i federacji DSF właśnie dziś. Już w najbliższy piątek w Nowym Dworze Mazowieckim odbędzie się gala DSF Kickboxing Challenge: Twierdza. W walce wieczoru wystąpi Piotr Strus, który wraca do K-1. Zawodnik z Warszawy ostatnimi czasy świetnie radził sobie w MMA, efektownie pokokonywał rywali w federacji ACB. Został też wybrany najlepszym polskim zawodnikiem w roku 2017. Jego rywalem podczas piątkowej imprezy będzie Brice Kombou. Kameruńczyk jest już znany kibicom oglądającym gale DSF. W 2016 roku pokonał Maksymiliana Bratkowicza, obecnego mistrza tej federacji w wadze do 86 kilogramów. Istotne jest, że panowie Strus i Kombou zmierzą się w limicie 91 kg.

W 2009 roku rozpocząłem przygodę z MMA, dziś wracam do swoich korzeni, do kickboxingu. Czuję, że jestem mocny, rozwijam się i mam wiele do zaoferowania w K-1Nie ma żadnej obawy, że Piotr Strus przyjdzie nieprzygotowany lub będzie walczyć zachowawczo. Tego Piotra już nie ma! Nawet jeśli padamy, mamy wstawać. Jeśli nas biją, mamy nie uciekać! Stajemy i bijemy się. Wiem, że pobił Maksa, obecnego mistrza. Mocny, twardy i idący cały czas do przodu zawodnik. To daje nam gwarancję, że ta walka naprawdę będzie wyjątkowa: mówi Strus przed piątkowym pojedynkiem.

Piątkowa gala da kibicom K-1 także to, co dobrze pamiętają z Japonii, czyli turniej. W Nowym Dworze Mazowieckim odbędzie się rywalizacja w limicie 65 kilogramów. Walki półfinałowe stoczą: Michał Polak z Andrejem Bruhlem oraz Orfan Sananzade  z Jurijem Zukowskim. Finał odbędzie się oczywiście tego samego dnia. Dodatkowo, kibice w co main evencie zobaczą Jana Lodzika, a więc mistrza w kategorii 65 kilogramów. Nietrudno się domyślić, że zwycięzca turnieju będzie mógł liczyć na walkę o mistrzowski pas. Jan Lodzik zaś, zanim zacznie myśleć o starciu ze zwycięzcą turnieju, musi pokonać Murata Azarbiewa z Białorusi.

Najbliższa walka to z całą pewnością dojrzały Iron z umiejętnościami ścisłej czołówki światowej. Chcę to w końcu znów poczuć, znaleźć się tam i pokazać, na co mnie stać. Turniej w mojej kategorii wagowej jest świetnym ruchem ze strony włodarzy federacji DSF. Cieszę się, że tacy zawodnicy biją się na naszych galach. Wygrany – kto by to nie był – będzie kozakiem, któremu od razu rzucę wyzwanie, na szali stawiając swój mistrzowski pas. Oni są dużo bardziej doświadczeni ode mnie, ale żaden z nich nie mierzył się z kimś takim jak obecna wersja mnie. Walka pięciorundowa ze zwycięzcą tego turnieju na pewno odbije się szerokim echem na całym świecie: mówi Lodzik.

Na gali kibice zobaczą łącznie 10 zestawień. Noszące nazwę „Twierdza” wydarzenie to kolejny etap ofensywy federacji DSF, której wiosenną kulminacją będzie gala w warszawskiej hali Torwar, która odbędzie się już 13 kwietnia. Podczas niej w walce wieczoru wystąpi Marcin Różalski. I tutaj nawiążemy do pierwszego akapitu artykułu. Jego rywalem będzie sam Jerome LeBanner. Zanim jednak Torwar, gorąco namawiamy Was do śledzenia tego, co dzieje się w polskim kickboxingu. Są jeszcze dostępne ostatnie bilety na piątkową galę, a jeśli nie możecie wybrać się do Nowego Dworu Mazowieckiego, włączcie w piątkowy wieczór (20.00) Canal Plus Sport 2. Emocje gwarantowane.

 

 

Karta walk:

TURNIEJ MISTRZÓW K-1 – PÓŁFINAŁY (3 x 3 min):

  1. (65 kg) Michał Polak (POLSKA) vs Andrej Bruhl (NIEMCY)

  2. (65 kg) Orfan Sananzade (UKRAINA) vs Yury Zhukouski (BIAŁORUŚ)

WALKI RANKINGOWE W K-1 (3 x 3 min):

  1. (81 kg) Dawid Mirkowski (POLSKA) vs Yanis Lyashenko (UKRAINA)

  2. (91 kg) Jarosław Zawodni (POLSKA) vs Karen Tumasian (BIAŁORUŚ)

  3. (77 kg) Marcin Mazurkiewicz (POLSKA) vs Wojciech Kosowski (POLSKA)

FINAŁ TURNIEJU MISTRZÓW K-1 (3 x 3 min):

  1. (65 kg) Zwycięzca walki nr 1 vs Zwycięzca walki nr 2

WALKI RANKINGOWE W K-1 (3 x 3 min):

  1. (81 kg) Sergiej Braun (NIEMCY) vs Yohan Lidon (FRANCJA)

  2. (71 kg) Rafał Dudek (POLSKA) vs Zhora Akopyan (BIAŁORUŚ)

CO-MAIN EVENT (3 x 3 min):

  1. (65 kg) Jan Lodzik (POLSKA) vs Murat Azerbiev (BIAŁORUŚ)

WALKA WIECZORU (3 x 3 min):

  1. (91 kg) Piotr Strus (POLSKA) vs Brice Kombou (KAMERUN)

Dodaj komentarz