Kostyra: Każdy popełnia błędy! Gargula zasługuje na drugą szansę

gargulaKolejny bokser wyszedł z więzienia i wrócił na ring. I to w efektownym stylu. Przyznam się, że byliśmy z Przemkiem Saletą pod wrażeniem tego, co zademonstrował po 11. latach odsiadki Tomasz Gargula. Rywal (Sebastian Wywalec) nie był najwyższej klasy, ale nawet na jego tle było widać, że Gargula to ciekawy zawodnik, dobrze ułożony technicznie, myślący, przewidujący co się może zdarzyć i … wciąż niepokonany (16-0-1).

Gargula siedział za handel narkotykami. „Gdzieś w życiu zbłądziłem. Ale nie jestem łotrem, śmieciem czy bydlakiem. Wróciłem, bo chciałem to pokazać rodzinie, która mnie wpierała przez te wszystkie lata, a najbardziej ucierpiała. Bo córka wychowywała się bez ojca, a żona była bez mężczyzny” – mówił mi.

Żona z córką siedziały w pierwszy rzędzie w hali w Krynicy Zdrój i cieszyły się z tego co zobaczyły. A zobaczyły bliską im osobę, która nie wyglądała na 41 lat, boksowała z werwą, w wysokim tempie.

Uciąłem sobie z Gargulą dłuższą rozmowę, zaintrygowało mnie jak to zrobił, że po tylu latach na kratkami wrócił w tak znakomitej formie. „Tylko w Wołowie miałem warunki do treningu, bo tam jest siłownia. W innych więzieniach, w których byłem ćwiczyłem, robiąc sobie worek treningowy z więziennego materaca, który zwijałem i wieszałem na haku. Robiłem pompki, ćwiczyłem butelkami z obciążeniem. No i zaraz po wyjściu na wolność (3 marca), następnego dnia byłem już na treningu” – opowiadał mi Gargula.

Trener Jerzy Galara, który przygotowywał Gargulę do walki z Wywalcem, nie mógł się nachwalić nowego (starego) podopiecznego, chciałby żeby został pomagał mu w pracy szkoleniowej. „Ale chcę jeszcze walczyć, nawet 4-5 lat. I chcę walczyć z najlepszymi. Mogę walczyć nawet z Parzęczewskim” – mówi mi Gargula.

Świętej pamięci Jurek Kulej wielokrotnie mi opowiadał o Gargule, widział w nim materiał na przyszłego mistrza Europy. Może Gargula mistrzem Europy nie będzie, ale uważam, że zasługuje na drugą życiową szansę. Każdy kto zbłądził zasługuje na szansę rehabilitacji. Kto z nas nie robił błędów, niekoniecznie takich dużych jak Gargula? Jeśli jest ktoś taki, nich rzuci kamieniem w Gargulę i obrzuci go obelgami.

Źródło: Polsat Sport/Andrzej Kostyra

Leave a Reply