Krzysztof Głowacki mistrzem świata WBO. Huck znokautowany!

głowacki2Krzysztof Głowacki (25-0, 16 KO) znokautował Marco Hucka (38-3-1, 26 KO) i został mistrzem świata WBO w wadze junior ciężkiej!

Polski junior ciężki od początku skupił się na obijaniu korpusu Niemca, okazjonalnie atakując górę. Pod koniec pierwszej odsłony „Główka” mocno trafił usztywnionego przeciwnika, jednak wszytko to stało się równo z gongiem kończącym rundę i Polak nie zdążył zrobić nic więcej. Kolejna runda to absolutne skupienie Krzyśka i ataki na dół. Huck zdawał się nie mieć odpowiedzi na poczynania naszego pretendenta. W odsłonie numer trzy obraz walki zaczął się lekko wyrównywać, głównie za sprawą bardziej wyluzowanego Hucka, jednak to Polak dominował przez większość czasu. Od tamtego momentu Niemiec zmienił taktykę na walkę i postawił na kontrowanie nacierającego Głowackiego. Kilka razy Polak nadział się na ciosy Hucka.

Od około połowy walki Huck zaczął przejmować inicjatywę. Jego ataki były precyzyjne. Niemiec zdołał dwa razy zranić Głowackiego, jednak Polak przetrwał przegraną rundę. Co ciekawe, sekundanci Hucka stwierdzili po piątej rundzie, że Głowacki jest gotowy do wizyty na deskach. Niestety sytuacja ta znalazła odzwierciedlenie w ringu i tak oto Głowacki powędrował na matę ringu. Huck w piękny sposób wyprzedził atak „Główki” lewym sierpowym. Polak zdołał wstać i wdał się w wojnę z Niemcem. Z wielkim sercem powrócił Głowacki w siódmej rundzie, atakując Niemca i uważnie boksując w defensywie. Ósma runda to wojna na wyniszczenie. Pięściarze po momentach przerwy co rusz przepuszczali rwane ataki na rywalu. Trudy kondycyjne zdawały się dosięgać Polaka, który ani chwili nie myślał o przejściu do obrony. Głowacki był w ciągłym ataku!

Należy nadmienić, że rundy  7 i 8 były trudne do wytypowania. Kolejna odsłona to duża aktywność „Główki”. Polak z dystansu atakował prawym prostym (mańkut). Huck na koniec tej odsłony faulował polaka, chcąc spowodować kontuzje oka u Głowackiego. Pretendent wrócił do narożnika z rozciętą powieką. Polak zachował więcej sił na koniec, ale Huck cały czas był groźny. Zdecydowanie aktywniejszy był nasz junior ciężki, bijąc chłodniej i wyczekując na błędy w defensywie przeciwnika. Ta runda to typowy „cios za cios”.

11 RUNDA GŁOWACKI NOKAUTUJE HUCKA. MAMY NOWEGO MISTRZA ŚWIATA WBO W WADZE JUNIOR CIĘŻKIEJ! POTĘŻNIE BOMBY SIERPOWE POWALIŁY NIEMCA NA DESKI. HUCK WSTAŁ, ALE NIE MIAŁ ODPOWIEDZI NA LAWINĘ CIOSÓW POLAKA!

 

Leave a Reply