Loeffler: Gołowkin może skończyć jak Kliczko

giennadij gołowkinDominator wagi średniej Giennadij Gołowkin (35-0, 32 KO) już 10 września zmierzy się w Londynie z Kellem Brookiem (36-0, 25 KO). Jak na razie Kazach w każdym zestawieniu jest wielkim faworytem i mało kto wierzy, że w najbliższym czasie może się to zmienić. Dla promotra „GGG” Toma Loefflera, jest to niebezpieczna sytuacja, gdyż w każdej chwili może wdać się rozprężenie w szeregi ekipy Gołowkina i nie wykluczona jest powtórka z sytuacji niedawnego dominatora królewskiej dywizji – Władymira Kliczko, którego niespodziewanie pokonał Tyson Fury.

 Gołowkin jest w trudnej sytuacji za każdym razem, gdy wychodzi do ringu. Jest najlepszy, więc każdy rywal będzie więc dawał z siebie wszystko, aby go pokonać. Gdyby raz miał gorszy moment… Spójrzcie na Kliczkę. Tak długo dominował, potem przyszedł gorszy wieczór i stracił tytułu na rzecz Fury’ego. To samo może być z Giennadijem. W walce z Rosado miał na przykład grypę. Gdyby nie był w stuprocentowej formie… To nie jest jak koszykówka czy baseball, gdzie można raz zagrać słabiej, a i tak zdobyć mistrzostwo – powiedział Loeffler.

Źródło: bscene

Leave a Reply