Mairis Briedis vs Artur Mann 16 października

Po dość długim czasie oczekiwania i wielu zawiłościach, Mairis Briedis (27-1, 19 KO) powróci na ring 16 października w swojej rodzinnej Rydze. Dobór rywala jest jednak nie tyle zaskakujący ile rozczarowujący. Obrońca pasa IBF wagi junior ciężkiej, zmierzy się z Niemcem Arturem Mannem (17-1, 9 KO).

Przez długi czas w kontekście walki z Łotyszem był wymieniany Michał Cieślak. Jednak zamieszanie związane z tym, kto jest jego promotorem oraz późniejszy chaos organizacyjny spowodował, że ponownie skończyło się na szumnych zapowiedziach i zamiast walki w Polsce, mamy Cieślaka pozostawionego na lodzie. W tej sytuacji sztab Briedis zaczął szukać nowego rywala. Najczęściej wymieni Jaia Opetaie z Australii. Ostatecznie Łotysz zmierzy się jednak z Arturem Mannem, który chyba z okazji dogadania kontraktu podskoczył aż o 6 oczek w rankingu IBF.

Ciężko oczekiwać, żeby Mann był w stanie sprawić niespodziankę. W jego rekordzie nawet przy najlepszych chęciach nie znajdziemy ciekawych nazwisk. Najlepszy rywal, z jakim walczył, znokautował go w ciągu 4 rund. Bardzo możliwe, że dla Briedisa będzie to ostatnia walka w limicie junior ciężkiej. Liczący już 36 lat zawodnik już kilka razy przebąkiwał o nadchodzącej emeryturze i że pod koniec kariery będzie celował przede wszystkim w pojedynki dobrze płatne. A takie powinien znaleźć w wadze ciężkiej.

Leave a Reply