Marcin Held oszukany na gali w Phoenix

Marcin Held dzisiejszej nocy stoczył swoją drugą walkę w organizacji UFC. Przeciwnikiem Polaka podczas odbywającej się w Phoenix gali UFC Fight Night był Joe Lauzon. Po trzech rundach walki o wyniku mieli zadecydować sędziowie punktowi. Gdy publiczność i specjaliści byli przekonani, że zostanie ogłoszone zwycięstwo Helda, okazało się, że decyzja jest niejednogłośna. 30-27 dla Polaka i dwukrotnie 28-29 dla Lauzona. Punktacje promujące przeciwnika naszego zawodnika są skandaliczne, sam Lauzon po walce przyznał, że Marcin był lepszy i to jemu należy się zwycięstwo.

Zawodnicy pokazali pełen przekrój umiejętności MMA. Od stójki poprzez walkę w klinczu do parteru. Marcin potrafił bardzo dobrze kontrolować rywala, wpiął mu się nawet za plecy (druga runda), jednak nie udało mu się znaleźć drogi do poddania. Polak prezentował skuteczniejsze obalenia, nadawał ton rywalizacji, klatka UFC należała do niego. Porażka jest tym smutniejsza, że jest drugą z rzędu w organizacji. Mamy nadzieję, że włodarze UFC przyjrzą się pracy sędziów, wyciągną wnioski i dadzą Heldowi kolejną szansę.

Dodaj komentarz