Martin Murray: Gołowkin pobiłby i Frocha i Degale’a

murrayMartin Murray (29-2-1, 12 KO) jest jednym z tych, którzy wytrzymali w ringu z Giennadijem Gołowkinem bardzo długo. Brytyjczyk opierał się sile Kazacha przez niespełna jedenaście rund, zanim sędzia zastopował pojedynek. Teraz 32-latek planuje zmienić kategorię wagową na super średnią. Murray znalazł chwilę, by opowiedzieć, jakie szanse mają jego rodacy – Carl Froch i James Degale w starciu z „GGG”.

Gołowkin musi wkrótce zmienić wagę na wyższą, bo w średniej zaczynają kończyć mu się opcje. Ciekawie byłoby zobaczyć go z silniejszymi i większymi rywalami. Styl walki Frocha uczyniłby w ringu wojnę z Gołowkinem. Mimo to Carl przyjął by wiele ciosów od Gołowkina. Co do Jamesa, to jest to kontrbokser i jego styl nie wystarczy na Gołowkina. Do wygranej nad Giennadijem potrzeba kogoś, kto przez przez cały czas do przodu – powiedział Murray, który ostatni raz w ringu wystąpił w lutym tego roku, właśnie z Gołowkinem w ringu.

Źródło:

Leave a Reply