Mazur decyzją sędziów pokonał Guliakiewicza

Tomasz Mazur (8-1-1, 2 KO)  pokonał w Białymstoku dawnego mistrza Europy, Siergieja Guliakiewicza (43-9, 17 KO). Walka rozpoczęła się od skutecznych ataków Białorusina, który zaskoczył Polaka kombinacją ciosów. W drugiej rundzie podopieczny Dariusza Snarskiego złapał oddech, jednak walki nie można zaliczyć do ciekawych.

W drugiej części pojedynku znów przeważał Guliakiewicz, który złapał swój rytm, lepiej dystansował i pojedynczymi ciosami z doskoku trafiał Mazura. Polak momentami tracił chłodną głowę, na szczęście opanował emocje i wrócił do gry w końcowych rundach. Ostatecznie odniósł najcenniejsze zwycięstwo w karierze pokonując byłego mistrza Europy decyzją sędziów, którzy punktowali 97:93, 96:96 i 98:94.

Po walce można odczuwać mały niesmak. Sędzia ringowy odbierał bowiem Białorusinowi punkty zbyt pochopnie, ewidentnie faworyzując Polaka. Do punktacji również można mieć trochę zastrzeżeń, nawet biorąc pod uwagę odjęte punkty. Miejmy nadzieje, że słabsza walka Mazura była jedynie wypadkiem przy pracy i odwdzięczy się sędziom za ten prezent kolejnymi wygranymi i sukcesami. Tym razem bez kontrowersji.

Źródło: własne

 

 

Dodaj komentarz