ME w Samokovie: Polacy zakończyli zgrupowanie w Cetniewie

flaga apolskiPolscy bokserzy, niemal w komplecie startujący w Rafako Hussars Poland w lidze zawodowej World Series of Boxing, zakończyli dzisiaj zgrupowanie w Cetniewie. W środę będą już w Warszawie, a następnego dnia polecą na Mistrzostwa Europy.

Szybkość, tarcza i odnowa biologiczna – tak wyglądały nasze ostatnie dni przygotowań w Polsce. W zespole panuje znakomita atmosfera i mam nadzieję, że w połączeniu z dobrą formą będzie to wszystko miało przełożenie na korzystne wyniki naszych bokserów w Samokovie – powiedział trener reprezentacji i Husarii Zbigniew Raubo.

Bułgarze zmienili lokalizację turnieju, który ostatecznie odbędzie się w Samokovie, ok. 60 km od Sofii.

Przeniesienie zawodów do Samokova nie ma żadnego znaczenie. Najważniejsze, że wszyscy zawodnicy są zdrowi i gotowi do startu. Wierzę, iż wrócimy z Mistrzostw Europy z medalem, może nawet dwoma. Miejsce Mateusza Polskiego -60 kg na podium Igrzysk Europejskich w Baku nie było dziełem przypadku. Mamy zdolnych i pracowitych chłopaków, potrafiących wygrywać z mocnymi rywalami – mówi Zbigniew Raubo, którego asystentem w Bułgarii będzie Ludwik Buczyński.

W składzie, o czym już wspominaliśmy, są Dawid Jagodziński -49 kg, Dawid Michelus -60 kg, najmłodszy w zespole 20-letni i jedyny, które nie ma jeszcze zanotowanego debiutu w lidze WSB Daniel Adamiec -64 kg, kapitan Husarii Tomasz Jabłoński -75 kg, Mateusz Tryc -81 kg, Mistrz Unii Europejskiej z Sofii (2014) Igor Jakubowski -91 kg i Paweł Wierzbicki +91 kg.

Losowanie odbędzie się w piątek o g. 11:00, zaś tego samego dnia przeprowadzone zostaną dwie serie eliminacyjne – o 15:00 i 19:00. Ćwierćfinały zaplanowane są na 12 sierpnia, półfinału po dniu
przerwy odbędą się 14 sierpnia, zaś finały o 18:30 w sobotę 15 sierpnia.

Bułgaria poprzednio organizowała seniorskie ME w 2006 roku w Plovdiv. Aż 9 złotych medali zdobyli wtedy Rosjanie, podopieczni trenera Aleksandra Lebziaka, mistrza olimpijskiego z Sydney, który teraz również prowadzi reprezentację. Po jednym tytule mistrzowskim wywalczyli Bułgarzy i
Ukraińcy.

Polscy pięściarze nie przebili się do strefy medalowej. W ćwierćfinale odpadł Krzysztof Szot -60 kg, kiedyś trenowany przez jednego polskiego mistrza świata amatorów Henryka Średnickiego.

Źródło: informacja prasowa

Leave a Reply