Michał Cieślak na stałe w wadze ciężkiej? (Opinia)

Michał Cieślak (14-0, 10 KO) po dwukrotnym skróceniu kary za stosowanie dopingu (pięściarz wpadł w grudniu na na walce z Nikodemem Jeżewskim) powróci między liny już 21 października na gali w Wieliczce. Pięściarz z Radomia ma być główną atrakcją wieczoru i jednocześnie zadebiutować w nowej wadze – ciężkiej. Wszystko wskazuje na to, że Cieślak na stałe przeniesie się do królewskiej kategorii. Primo – 28-latek ma poważne problemy z robieniem limitu junior ciężkiej (90,719 kg). Secundo – w czasie wielkiej posuchy polskiej wagi ciężkiej (perełka w stajni Tomasza Babilońskiego, czyli Krzysztof Zimnoch po raz kolejny został sprowadzony do parteru) radomianin, wraz z dosyć szerokim gronem swych kibiców, mógłby wypełnić tę próżnię. Czy to aby na pewno dobry pomysł?

Parafrazując klasyka: „To więcej niż błąd, to głupota„! Przy całej mojej sympatii do Michała (chłopak ma charakter, walczy widowiskowo, ba, pochodzimy z tego samego miasta i Cieślaka oglądałem jeszcze na ringach amatorskich w radomskim kurniku), ale taka decyzja ma sens jedynie w momencie, gdy zestawimy go z zawodnikami na poziomie naszych polskich ciężkich, na galach w Polsce. Cieślak vs Zimnoch/Adamek/Siwy/Szpilka /Werwejko/Kosela czemu nie. Z chęcią obejrzałbym takie zestawienia, jednak jednocześnie musielibyśmy pozbawić chłopaka sportowych marzeń, czyli mistrzowskich tytułów i wielkich walk. Czy ktoś przy zdrowych zmysłach wyobraża sobie Michała w starciu z takimi turami jak Joshua, Wilder, Ortiz, Powietkin, a nawet w walkach z zapleczem czołówki – Whytem, Breazealem, Millerem, Takamem etc? Spójrzmy także na warunki aktualnych prospektów najwyższej dywizji:  Yoka (201cm), Dubois (196cm) , Joyce (198cm)!

Michał Cieślak to nie pięściarz kroju i poziomu takiego Usyka, który poprzez swoje wspaniałe bokserskie rzemiosło, lotne nogi i szybkość mógłby namieszać wśród najcięższych. Cieślak to także zupełnie inny typ pięściarza niż Artur Szpilka, który za sprawą odpowiedniego wykorzystania nóg, śliskiego stylu (walka z Adamkiem i wiele rund z Wilderem) mógł być ciekawym zawodnikiem heavyweight. Michał zaś jest sztywny, nie ma za dobrych nóg, jest bardzo dziurawy w obronie, a rywali wykańcza seriami ciosów, które z kolejnymi rundami nawarstwiają się, nie zaś pojedynczym uderzeniem (vide Diablo, Główka). Co więcej, Cieślak pływał już po ciosach Jeżewskiego, więc niby jak to będzie wyglądało przy dużo mocniej bijących rywalach? Lepszą drogą byłaby próba ustabilizowania wagi (praca z profesjonalistami – przykład Maćka Sulęckiego, który kiedyś ledwo mieścił się w super średniej, a teraz śmiało bije się dwie wagi niżej) i zostanie w cruiser. Pięściarz z Radomia mógłby realnie osiągnąć sukces w wadze junior ciężkiej, wykorzystując swoją agresję, warunki, nieustanną presję i siłę. Zaś w królewskiej dywizji wszystkie te atuty tracą swój walor.

5 myśli na temat “Michał Cieślak na stałe w wadze ciężkiej? (Opinia)

  1. To samo bym napisał. Moim zdaniem kolejny Polak do obijania w HW. Nawet więcej, prędzej Szpilka znów wejdzie do zaplecza ciężkiej, niż Cieślak zostanie pretendentem.

    W cruiser rok temu bym powiedział nadzieja, przyszły mistrz. Czy jednak na pewno? Dziś tego pewien nie jestem, ale prędzej namiesza w czołówce cruiser niż zostanie mocnym średniakiem w HW.

    1. Cieślaka w HW zwyczajnie nie widzę (daj Boże bym się pomylił), zaś w cruiser miałby szansę zaboksować o coś dużego, co nie znaczy, że cokolwiek by osiągnął, bo w roli prospekta do czołówki, a potem jeszcze do mistrza bardzo daleka droga. Michał jeszcze nie został poważnie przetestowany a już się nim zachłyśnięto (zwłaszcza po walce z post prime Palaciosem). Michał zawsze miał braki, jednak przy tak mocnej cruiserweight mógłby zostać brutalnie sprowadzony na ziemię, ale idealnym podsumowaniem są twoje ostatnie słowa: „prędzej namiesza w czołówce cruiser niż zostanie mocnym średniakiem [powiedziałbym nawet klasą międzynarodową] w HW.”

  2. Tekst centralnie w punkt 😉
    Skąd ten pomysł Michała na ciężką? Bo chyba jedynie kłopoty ze zrobieniem wagi po przerwie, zmusiły go do zmiany kategorii.

Dodaj komentarz