Michał Gerlecki dla wRINGu.net: Mój kolejny rywal będzie bardzo wymagający

gerlecki michałMichał Gerlecki (11-0, 6 KO) pochodzi z Gdańska i ma 28 lat. Jest obiecującym półciężkim, walczącym pod banderą grupy Mariusza Grabowskiego Tymex Boxing Promotion. Niepokonany gdańszczanin przymierzany jest do największego w Polsce wydarzenia bokserskiego, jakim jest Polsat Boxing Night. Na gali, gdzie główną atrakcją wieczoru będzie pojedynek Tomasza Adamka z Przemysławem Saletą, Gerlecki być może wyjdzie naprzeciw Markowi Matyi. Michał znalazł chwilę na rozmowę z nami. Zapraszamy.

wRINGu.net: Opowiedz nam coś o początkach w zawodowym boksie. Jak się znalazłeś w takim środowisku?

Michał Gerlecki: Od ponad ponad 7 lat pracuję z moim trenerem Rafałem Kałużnym. Przez jakiś moment współpracował On z zawodnikami zawodowymi Krystiana Cieśnika i to właśnie wtedy pojawił się pomysł o kontrakcie zwodowym. Przez Krystiana Cieśnika trafiłem do Grupy Tymex Boxing Promotion i zacząłem współpracę z Mariuszem Grabowskim.

Nie obijasz się w tym roku. Walczyłeś już dwukrotnie w 2015, nie obawiasz się żadnych urazów, przetrenowania?

– Faktycznie miałem ostatnio pracowity okres, z walki na walkę widać znaczne postępy i efekty naszej pracy. Na szczęście nie nabawiłem się żadnych kontuzji i nie mam z tym żadnych problemów.

Krążą plotki o możliwej walce między Tobą a Markiem Matyją na Polsat Boxing Night. Jak skomentujesz sprawę? Dodam, że Matyja już raz deklarował chęć walki z Tobą. Jak oceniasz jego umiejętności?

– Marek Matyja jest dobrym, rozwijającym się zawodnikiem i walka z Nim na pewno dostarczyło by dużo emocji, ale jeżeli chodzi o najbliższy okres, to mamy z moim Promotorem troszkę inne plany.

Jesteś bokserem, który idzie do przodu, widać, że lubisz walkę w półdystansie, skąd taki styl?

– Staram się być kompletnym zawodnikiem, a styl walki dobierać pod konkretnego przeciwnika, w ostatnim pojedynku pokazałem, że oprócz walki w dystansie, dobrze odnajduję się również w półdystansowych wymianach.

Masz jakiś wzór boksera, który cenisz najbardziej? Czy ewentualnie na kimś się wzorowałeś w młodszych latach?

– Nie mam jednego konkretnego boksera, którego staram się w pełni naśladować. Szukam konkretnych elementów u czołowych pięściarzy, które staram się wprowadzać w swój boks.

Czy poza występem na PBN masz jakieś inne plany na przyszłość? jakiś rąbek tajemnicy odnośnie kolejnego rywala?

– Mój kolejny rywal, z którym się zmierzę w październiku na gali Tymexu, będzie bardzo wymagający, ale na tym etapie nie będę ujawniał Jego nazwiska.

Rozmawiał: Tomasz Groblica

Fot: FB/Michał Gerlecki

Dodaj komentarz