Bardzo mocna karta walk gali Joshua – Takam

Millenium Stadium w Cardiff, na którym rozgrywano wielkie mecze piłkarskie czy też rugby tym razem będzie areną widowiska pięściarskiego najwyższej kategorii. Stadion wypełni się po brzegi by oklaskiwać występ następcy Lennoxa Lewisa, na którego kreowany jest Anthony Joshua. Mistrz świata wagi ciężkiej miał zmierzyć na swoim terenie z Bułgarem Kubratem Pulewem jednak ten doznał kontuzji  i w jego miejsce wystąpi Carlos Takam. Promotor imprezy, Eddie Hearn zadbał jednak o to, by na karcie walk nie zabrakło emocjonujących starć. Dość powiedzieć, że w ramach rozgrzewki kibice zobaczą dwie walki o mistrzostwo świata, starcie o tytuł dający przepustkę do walki o pas czy też  dwie walki o tytuł brytyjski. Będzie się działo. Nie nastawiajcie się tylko na walkę wieczoru. Zasiądźcie przed odbiornikami dużo wcześniej. Transmisja w Canal plus Sport 2 od 21:00.

Fani najcięższych kategorii  nie będą zawiedzeni. Nie tylko walka wieczoru przeznaczona jest pod ich gusta. Efektowny Dillian Whyte zmierzy się z potężnym Szwedem Robertem Heleniusem. Stawką pas WBC Silver, czyli w praktyce eliminator do Wildera. Jesteśmy ciekawi jaki sposób znajdzie Whyte by dostać się do szczęki wysokiego rywala i czy Helenius jest na tyle mocny, by nie dopuścić Bombardiera z Brixton w półdystans. Rewanżową walkę stoczą Lenroy Thomas i David Allen. W maju lepszy okazał się pierwszy z wymienionych zawodników, jednak decyzja sędziów była niejednogłośna. Dziś obaj zapowiadają, że nie pozostawią sprawy w rękach arbitrów. Na uwagę zasługuje również kolejna walka nadziei brytyjskiej wagi cruiser, a w przyszłości pewnie i królewskiej dywizji, Lawrence`a Okolie. Na dzisiaj nie znamy jeszcze jego rywala, więc pewnie możemy się spodziewać szybkiego nokautu.

Do obrony mistrzowskiego pasa WBA w wadze muszej przystąpi Khalid Yafai. W przeciwnym narożniku stanie niepokonany, wyższy od Brytyjczyka o 10 cm Japończyk Ishida. Japońscy wojownicy nigdy nie przyjeżdżają ładnie przegrać. Faworytem jest obecny mistrz, jednak możemy liczyć na spektakularną walkę. O pas mistrzowski wśród kobiet powalczy niesamowita Katie Taylor. Naprzeciw niej stanie dużo bardziej doświadczona na zawodowych ringach rywalka, jednak nikt nawet nie zastanawia się, czy Katie wygra, tylko w jakim stylu to zrobi. Irlandka jest świetną reklamą kobiecego boksu.

Uzupełnieniem tej jakże smakowitej karty jest walka o brytyjski tytuł w wadze półciężkiej pomiędzy Frankiem Buglionim a Callumem Johnsonem. Już nie możemy się doczekać.

 

 

Dodaj komentarz