Najman przegrywa z Bigisem po raz drugi!

Marcin „El Testosteron” Najman po raz drugi uległ Richardsowi Bigisowi, określonego przez redakcje wRINGu.net jako „Bigos”.

Najman, który był organizatorem gali w Starachowicach, miał na tyle tupetu, że nie dość, iż gala z jego udziałem transmitowana była w systemie Pay-per-view („Płać za oglądanie”), to obsadził samego siebie w walce poprzedzającej główny pojedynek wieczoru. Tym razem Polski „pięściarz” ponownie przegrał walkę przez poddanie w wyniku kontuzji. W pierwszej walce Najmana z Bigisem „El Testosteron” stwierdził, że coś go boli i poddał walkę po kilku rundach, dziś wytrzymał niecałą jedną, ale i tak zdążył przyjąć kilka ciosów na cytrynę. Ambitny Bigis wyszedł z zamiarem znokautowania rywala, jednak Najman odpowiedział oczywistym – kontuzją.

Niesamowite jest, że tym razem Najmana znów coś zabolało, nas też zabolało, fakt, że jeszcze „boksuje”.

Dodaj komentarz