Naoya Inoue nie pozostawia złudzeń, Taylor punktuje Baranchyka

Utalentowany Japończyk po raz kolejny pokazał, że określenie „Potwór” pasuje do niego jak ulał. Inoue (18-0, 16 KO) bez kłopotów zdemolował Emmanuela Rodrigueza (19-1, 12 KO) i do posiadanego wcześniej pasa WBA dołączył tytuł IBF wagi koguciej. Inoue potrzebował do wygranej zaledwie dwóch rund. Przewaga siły i szybkości była widoczna już od pierwszych sekund. Obaj zaczęli aktywnie. Rodruigez szukał kontry, ale nie był w stanie narzucić swojego stylu Japończykowi. W drugiej rundzie Naoya trafił potężnym lewym sierpem i Portorykańczyk po raz pierwszy znalazł się na deskach. Wprawdzie przetrwał liczenie, ale po wznowieniu walki Inoue doskoczył z dwoma uderzeniami na korpus, po których Rodruigez upadł po raz drugi. Co prawda Rodruigez wstał i tym razem, ale po kilku sekundach i kolejnych ciosach „Potwora” upadł po raz trzeci. Inoue czeka teraz na finałowe starcie turnieju gdzie zmierzy się z Nonito Donairem.

Nieco więcej pracy musiał włożyć Josh Taylor (15-0, 12 KO). Jego rywal z Białorusi, Ivan Baranchyk (19-1, 12 KO), okazał się godnym i wymagającym rywalem. Pierwsze rundy były dość wyrównane, z lekkim wskazaniem na Szkota, który lepiej pracując na nogach nie wdawał się w niepotrzebne wymiany z agresywnym Baranchykiem. W pewnym momencie Białorusin przejął nawet przewagę i zepchnął Taylora defensywy. Wszystko zmieniło się w 6 rundzie. Baranchyk nadział się na kontrujący sierp i wylądował na deskach. Podniósł się w miarę szybko, ale wyraźnie był poruszony tym uderzeniem. Taylor nie przepuścił okazji i po chwili ponownie posłał Białorusina na deski. Od tej pory walka nabrała jednostronnego przebiegu. Z minuty na minutę Baranchyk słabł, podczas gry Taylor złapał drugi wiatr i z każda rundą powiększał swoją przewagę. Kluczami do wygranej były lepsze nogi, szybkość oraz kondycja. Po 12 rundach sędziowie nie mieli wątpliwości i wskazali na Josha Taylora – nowego mistrza świata IBF wagi super lekkiej. Teraz Szkota czeka starcie z Regisem Prograisem.

Dodaj komentarz