Nathan Cleverly wraca jeszcze w maju. We wrześniu walka z Braehmerem?

cleverlyPod koniec ubiegłego roku Nathan Cleverly (28-2, 14 KO) nie sprostał w rewanżowym starciu Tony’emu Bellew i plany na karierę w nowej kategori wagowej musiał odłożyć na później. Były czempion WBO dywizji półciężkiej powróci 30 maja. Brytyjczyk zejdzie z przedziału cruiser i wystąpi w wadze półciężkiej z Czechem Tomasem Manem (13-8-1, 8 KO). Miejsce walki to znana O2 Arena w Londynie. Cleverly załapał się na karcie walk gali Kevina Mitchela z Jorge Linaresem. Walka zaplanowana jest na osiem rund.

Co ciekawe, kiedy zajrzymy na profil boxrec pięściarza z Wielkiej Brytanii, dopatrzymy się, że „Clev” ma zarezerwowaną na 5 września walkę z Jurgenem Braehmerem, mistrzem WBA Regular w wadze półciężkiej.

Wracam do mojej starej wagi. Muszę poczuć się dobrze w nowym limicie, nie chcę osłabiać się zbijaniem wagi. Podczas treningów czuję się dobrze, nie doskwiera mi też zrzucanie kilogramów. Zamierzam zrucić z siebie pajęczyny, bo minęło ponad pół roku od mojej ostatniej walki. Po sobotnim występie będę miał nad czym myśleć. Mówię o starciu z Braehmerem. Póki co mamy wstępnie ustalone warunki i datę pojedynku. W przyszłym tygodniu być może ogłosimy walkę światu. Myślę, że wycieczka w tamte rejony [do Niemiec – przyp. red.] dobrze mi zrobi. Nie będę czuł presji lokalnych kibiców, skupię się w stu procentach na pokonaniu go – powiedział 28-latek.

Źródło: WBN, własne

Leave a Reply