Nie udało się – Michał Cieślak pokonany w Londynie

Niestety nie udała się druga próba wywalczenia pasa przez Michała Cieślaka (21-2, 15 KO). Polak nie sprostał dobrze dysponowanemu Lawrence’owi Okolie (18-0, 15 KO) i przegrał z Brytyjczykiem na punkty. Stawką walki był pas WBO wagi junior ciężkiej, którego bronił Okolie.

Okolie od pierwszej rundy narzucił swoje warunki. Trafił Cieślaka mocnym ciosem z prawej ręki, po którym Polak miał spore kłopoty. W dalszej fazie pojedynku Cieślak wyraźnie czuł respekt przed prawa ręką rywala. Niestety przekładało się to również na jego aktywność. Cieślak był bardzo spokojny i pasywny jak na siebie. Nie było w nim widać agresji, do której zdążył nas przyzwyczaić. Dodatkowo Okolie skutecznie i paskudnie klinczował, czym uniemożliwiał przeprowadzenie akcji przez Cieślaka. W 7 rundzie po kolejny prawym Cieślak był nawet liczony. W tym momencie było wiadomo, że już tylko nokaut może uratować sytuacja. I Cieślak faktycznie w drugiej połowie robił co mógł, żeby przechylić szale na swoją korzyść. Niestety bezskutecznie. Okolie nie pokazał czegoś nadzwyczajnego, ale był zawodnikiem większym, szybszym i silniejszy. I tyle wystarczyło. Po 12 rundach sędziowie punktowali następująco: 117-110, 116-111, 116-112.

Dla Okoliego była to druga obrona tytułu wywalczonego w starciu z Krzysztofem Głowackim. Jednocześnie Cieślak stał się już 5 zawodnikiem z Polski którego pokonał Okolie. Wcześniej jego wyższość musieli uznać Łukasz Rusiewicz, Nikodem Jeżewski, Krzysztof Głowacki oraz na ringu olimpijskim Igor Jakubowski. Co najsmutniejsze dla polskiego kibica, to że Cieślak był ostatnią nadzieją na zdobycie pasa. Po jego porażce ciężko wskazać na kogoś, kto miałby szanse konkurować o najwyższe trofea bokserskie.

Leave a Reply