Porażka Wildera to wina stroju

Emocje po sobotniej walce powoli opadają, ale nadal znajduje się z centrum zainteresowania świata sportu. Pojawiają się również pierwsze opinie co do tego, czemu Wilder poniósł porażkę.

Jedną z ciekawszych jest wypowiedź Jaya Deas’a. Stwierdził, że przyczyna porażki był zbyt ciężki strój, w jakim Wilder wyszedł do ringu. Efektowna kreacja Wildera na długo pozostanie w pamięci. Czarny pancerz z zamontowanymi lampkami rozbudził wyobraźnie w kwestii tego, czym Wilder się inspirował. Pojawiły się nawet sugestię, że Deontay lubi Wiedźmina i wzorował się na Dzikim Gonie (albo Nilfgaardczykach:). Jednak Deas własnie w tym upatruje przyczyn porażki. Zwrócił uwagę na to, że ciężki kostium osłabił nogi Bombardiera, a później Fury swoją masą dodatkowo je obciążył. Nie podzielił się jednak informacją, ile dokładnie ważyło przebranie.

Tłumaczenie tego rodzaju jest raczej niespotykane i trąca desperacją. Jednak ostateczną ocenę pozostawiamy wam.

Dodaj komentarz