Ryan Garcia pokonuje Campbella

Zaledwie 22 letni Ryan Garcia (21-0, 18 KO) odniósł wczoraj bardzo cenne zwycięstwo, pokonując przed czasem Luke’a Campbella (20-4, 16 KO). Przy okazji zwycięstwa zgarnął wakujący, tymczasowy pas WBC w kategorii lekkiej.

Garcia w pierwszej rundzie narzucił warunki. Był agresywniejszy i wyprzedzał akcje Anglika. W drugiej odsłonie zapachniało sensacją, kiedy Garcia dał się zaskoczyć obszernym lewym sierpem, po którym wylądował na deskach. Meksykanin szybko opanował kryzys i od kolejnego starcia wrócił do gry. Od tego momentu jego przewaga systematycznie się powiększała. W szóstej rundzie walka zaczynała przypominać jednostronne lanie. Rundę później po mocnym lewym na wątrobę Campbell przyklęknął z grymasem bólu i został wyliczony.

Chęć walki z Garcią wyraził już pełnoprawny mistrz WBC – Devin Haney i to starcie powinno kolejnym krokiem w karierze obu zawodników.

Podczas tej samej gali zaprezentowali się bracia Alvarado. Obaj bliźniacy bronili wczoraj pasów w niższych kategoriach. Najpierw Felix Alvarado (36-2, 31 KO bronił pasa IBF w kategorii junior muszej. Jego rywalem był reprezentant RPA DeeJay Kriel (16-2, 8 KO). Obaj zawodnicy zaprezentowali nam pojedynek, obok którego nie można przejść obojętnie. Nie bawiąc się w nadmierne kunktatorstwo, urządzili wojnę na przełamanie. Ostatecznie wygrał obrońca pasa, stopując rywala w 10 starciu. Warto zaznaczyć, że w momencie przerwania pięściarze byli w okolicy bariery 2000 ciosów wyprowadzonych w pojedynku.

Triumfu nie mógł święcić drugi z braci. Rene Alvarado (32-9, 21KO) nie sprostał Rogerowi Gutierezowi (25-3-1, 20 KO). Tutaj również mieliśmy widowiskową bijatykę, w której obrońca pasa lądował na deskach 2 razy w 3 rundzie, po czym wrócił do gry i zbudował minimalną przewagę. Jednak moment nieuwagi w finałowej rundzie kosztował go trzecie liczenie i przegraną. Ostatecznie wszyscy sędziowie zgodnie wskazali na Gutiereza w stosunku 113-112. Pięściarz z Wenezueli dzięki wygranej zdobył pas WBA wagi super piórkowej.

Leave a Reply