Sandra Drabik i Lidia Fidura z medalami Igrzysk Europejskich!

BAKUSandra Drabik – jako pierwsza z Polek – zainaugurowała dzisiaj ćwierćfinałowe zmagania na ringu Igrzysk Europejskich w Baku. W swojej walce o wejście do strefy medalowej w kat. 51 kg nasza zawodniczka boksowała z Yaną Burym (BLR). Drabik rozegrała to spotkanie bardzo dobrze, przejmując od razu inicjatywę i wykorzystując każdą okazję do zadnia swojej rywalce ciosu. Białorusinka jednak nie rezygnowała z sukcesu, stawiając naszej zawodniczce zacięty opór. Rundy pierwsza i druga zaliczone zostały niejednogłośnie na korzyść Polki. Natomiast w drugiej fazie walki przewaga naszej zawodniczki powiększyła się na tyle, że sędziowie punktowi nie mieli już wątpliwości z oceną tej części pojedynku, zaliczając rundy 3 i 4 jednogłośnie dla Polki. Po ostatnim gongu werdyktem 2:0 (40:36, 40:36, 38:38) Sandra Drabik została ogłoszona zwyciężczynią, zdobywając pierwszy w historii polskiego boksu medal Igrzysk Europejskich. W walce o finał podopieczna Marka Sobonia boksować będzie z Saianą Sagataevą (RUS), która dzisiaj pokonała stosunkiem głosów 2:1 Ceirę Smith (IRL).

Kolejną naszą reprezentantką, która boksowała dzisiaj w Baku była Lidia Fidura. Jej przeciwniczką w ćwierćfinale kat. 75 kg była Iaroslava Iakushina (RUS). Boksująca z odwrotnej pozycji Rosjanka w pierwszej odsłonie nie zdecydowała się na podjęcie otwartej rywalizacji, strzelając co jakiś czas seriami prawy – lewy. Natomiast Polka szukała rozwiązania przede wszystkim w skróceniu dystansu. Kilkakrotnie jednak byliśmy świadkami interesujących wymian ciosów. Pierwszą rundę w ocenie sędziów jednym punktem wygrała Iakushina. Od drugiej odsłony Fidura zwiększyła tempo podejmowanych akcji ofensywnych. Rosjanka z kolei w niekorzystnych dla siebie momentach ratowała się klinczem. Zarówno drugie, jak i trzecie stracie niejednogłośnie wygrała nasza zawodniczka. Wreszcie w ostatniej – decydującej o wszystkim – rundzie obie zawodniczki postawiły na atak. To była twarda walka, w której obie dążyły do zwycięstwa. Jednak więcej sił zachowała Polka, która była bardziej precyzyjna wygrywając to starcie i całą walkę – chociaż werdykt nie był jednogłośny (39:37, 39:37, 37:39). Zatem Lidia Fidura sięgnęła po drugi medal Igrzysk Europejskich dla polskich barw.

źródło: pzb.com.pl

Leave a Reply